Portale randkowe
Tp może ja jestem histeryczna? i myślę, że to jest świństwo.
Dodaj komentarz
41 komentarzy
wiem , dlatego nie będę drążyła tego tematu, dobrze, że nie ja przyniosłam hiobowe wieści. Ja człowieka z którym byłam nie sprawdziłam, zalogował się z powrotem po miesiącu. Dzisiaj jest na 3-4 portalach 49 letni mężczyzna. Żenada.
odpowiedz
Zawsze bywa tak, że wszelakie niepowodzenia zwalane są na "nieżyczliwe przyjaciółki"..Niestety, to przykre, ale kobieca solidarność jest rzadkością, szczególnie gdy chodzi o przypadki damsko-męskie. Poza tym, chciałabym zwrócić uwagę na to, że nie tylko portale randkowe powinny być "brane pod lupę", ponieważ często gęsto inne portale społecznościowe, nawet te tematyczne jeszcze bardziej mogą stanowić "zagrożenie". I tu, jedna z dziewczyn ma rację..Znam wiele związków (szczęśliwych), gdzie walka z nudą wygląda zupełnie inaczej...Zwracam też uwagę na szeroko pojętą definicję tolerancji. To chyba głównie zależy od pary, jakie formy spędzania czasu uznają za stosowne. Poczekamy, zobaczymy;)
odpowiedz
widocznie nie dostala jeszcze duzego kopa od takiego kolesia, bo nie sadze, by ow pan znazlal te jedyna w postaci Twojej kolezanki, skoro nadal jest na jakis portalach, wiec szuka wrazen nadal...nie uwierze w zadne puste pieprzenie, ze jest tam tylko dlatego ze mu sie nudzi albo z ciekawosci albo jeszcze z innego durnowatego powodu... albo sie z kims jest i nie szuka nowych wrazen albo sie zyje portalami, grami na ncie i pogaduchami z milionem kobiet...niech wybierze co jej odpowiada...oby sie nie przewrocila, bo moze byc ciezko sie podniesc....
Nie trać czasu z kimś, kto go nie ma dla Ciebie....
odpowiedz
@stokrotka Zgadzam sie z tobą całkowicie.Przerabiałam to.Faceci zawsze znajdą wymówkę.Mój powiedział mi wprost że sie chciał dowartościować a teraz się dowartościowywujw tłukąc sie z mezatką poznaną w internecie w samochodzie.Te portale jak już kiedyś wspomniałam to nic dobrego to po prostu darmowe burdele.
No właśnie...Tylko po fakcie to może być już wielkie qq:D
odpowiedz
zreszta jak dobrze pewnie wiecie..nie trzeba logowac sie na portalach, wystarczy miec NK, Facebooka, byc na forum spolecznosciowym jakimkolwiek...zeby poderwac sobie mila pania i powciskac jej kit o milosci, zwiazku i byciu razem do osranej smierci... ble ble ble ble puste peplanie a my ?? sluchamy tego, wierzymy, bo chcemy byc kochane....tia i tak moge sobie pisac i tratata...i tyryryry....
Nie trać czasu z kimś, kto go nie ma dla Ciebie....
odpowiedz
Taaaaa...Tylko prawda jest taka, że to zakompleksieńcy od siedmiu boleści a internet daje im możliwość wylansowania siebie, bo w realiach, niestety te "asy z rękawa" nie wyglądają zbyt dobrze..
Tak z innej beczki, moja koleżanka powiedziała mi niedawno, że jej mąż stwierdził, że wyglądam na bardzo rozsądną dziewczynę...Hahahahaha:D Ale się uśmiałam :D Jak widać, sztuki improwidzacji nauczyłam się od mojego mana :D
odpowiedz
@Cezaria fakt..lans i jeszcze raz lans na super faceta o ogromnym sercu i ogromnej milosci do kobiety, ojojoj i slub i biala suknia, nawet juz powinnam jezdzic mazda 7 hhahahaha, ojej ile ja juz powinnam miec z tej milosci ze ho ho ho ..tylko jakos nic z tego nie widze a tylko durnowate obiecywanie i gadanie w kosmos..tak wiec, obiecanek juz nie slucham, zarzekania sie ze z nudow ,ze ktos tam jest na kilku portalach czy forach typu NK czy inne pierdoly....bo sie nuuuuuuuudzi okropnie och....nie slucham wciskania kitu o slubie, skoro nawet mnie ten ktos nie zna wlasciwie...srednio miesiac bardzo kochaja, pozniej im ta rzekoma milosc przechodzi na kolejna znajde typu kobieta....bo mzoe ta kolejna da sie nabrac na czule slowka i da jakis kredycik?? a moze mieszkanko kupi?? a moze autko na niego wezmie??? i kopa w dupsko i trzeba dalej szukac milosci :D:D:D:D tak moje drogie,....tak to wlasniei wyglada....z milosci tej ktora proponuja panowie z necika powinnam byc milion dwiesice razy mezatka, a jeszcze wiecej powinnam oplywac ich miloscia, majatkiem ( ktorego z reguly nie maja haha) itd itd itd...sami faceci nauczyli mnie, ze lepiej zyc i walczy co swoje i dla siebie niz dla nich i dla rzekomego szczesliwgo zwiazku.....nie twierdze ze to tylko faceci sa tacy super zajebisci bo i kobietki tez potrafia byc okropne baby wykorzystujaca facetow...coz zycie :D:D:D:D
Nie trać czasu z kimś, kto go nie ma dla Ciebie....
Myślę że Twoja koleżanka czuje się bardzo niepewnie, udaje że jest taka nowoczesna a zwyczajnie boi się że ja " narzeczony"" pogoni jeżeli zacznie upominać się o jakiś szacunek dla siebie.
I dobrze.. słyszałam że bywają i takie kochające żony że nawet obsługują we własnych domach >> " koleżanki" swoich mężów czy " narzeczonych z Bożej łaski", czyli miłość ci wszystko wybaczy... hahaha
" Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia aby umieć żyć bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.." Dżem.
odpowiedz
@grazyna noooo jesli az tak naiwne i slepo wierzace w te niby "kolezanki: badz "przyjaciolki" to neich podaja pod nos obiadki, kawki i pyszne ciasteczka....powodzenia...
Nie trać czasu z kimś, kto go nie ma dla Ciebie....
Tu nie chodzi o wiarę ale o strach przed samotnością lub pobiciem.
" Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia aby umieć żyć bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.." Dżem.
odpowiedz
@grazyna to ja gratuluje takim kobietom, ktore z samotnosci lub ze strachu przed pobiciem podaja kochankom swojego mezusia kawusie....nie maja takie kobiety zadnej kobiecej dumy, a tym bardziej nie maja wlasnego poczucia wartosci, nie mowiac choc odrobinie ambicji i poczuciu wlasnego ja..dawac sie gnoic dla kogos tylko dlatego, ze lepiej byc z kims kto jest debilem, kretynem, ostatnim bydlakiem???? kazac swojej kobiecie podawac obiadki bo kochanka zawitala w nasze progi???? k......to wymaga dobrego spechalisty i dlugiego leczenia i dobrze dobranych lekow....niestety to chore a a taka kobieta, ktora pozwala soba az tak pomiatac, by oblugiwac czyjes kochanki..powinna stamtad wiac i to jak najdalej.....zapewne pojmie sytuacje w ktorej tkwila po jakims czasie ale daje slowo , ze zrozumie i to bardzo dokladnie ze kazda ktora tak postepuje jest w ogromnym bledzie!!!!!
Nie trać czasu z kimś, kto go nie ma dla Ciebie....
Różnie bywa, z różnych przyczyn tak się dzieje.... znam kobietę która musiała na kolanach przeprosić kochankę męża....., zapłaciła wysoką cenę za to swoje życie z" mężem". Kochanka gdy już skończyły się pieniądze i balangi , znalazła sobie innego , znajoma leczy się na oddziałach dla nerwowo chorych.."mąż" wydzwania do niej i pyta kiedy wróci do domu bo nie ma służącej!
Więc trzeba uciekać , gdy pojawią się pierwsze oznaki lekceważenia , później dochodzi do poniżania, bicia ...............................
" Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia aby umieć żyć bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.." Dżem.
odpowiedz
@grazyna gdyby mi moj facet powiedzial ze przyszla jego kolezanka do naszego domu i ja mam jej zrobic kawe to..kopa w dupe bym zasadzila takiej w sekunde a jemu powiedzialabym krotko...won z mojego zycia a najlepiej od razu zabierz te swoja kolezanke czy przyjaciolke i adieeeeeee bambina....tyle bylo by rozmowy z takimi intruzami w moim domu...bo moj dom to nei burdel ani dom schadzek dla kolezaneczek mojego faceta...jak taki chce powinien zawitac do miejsca do tego przezznaczonego i tam sobie pic kawki z kolezankami.....
Nie trać czasu z kimś, kto go nie ma dla Ciebie....
@grazyna A jesli kobieta pozwolila tak sie traktowac we wlasnym domu to teraz niestety leczy sie na oddziale w szpitalu...placi za swoja glupote i brak szacunku do samej siebie...niestety...sama na to zezwolila...
Nie trać czasu z kimś, kto go nie ma dla Ciebie....
@grazyna Policja ma to gdzieś, jest jakaś niebieska linia niby , ale same musimy wyznaczyć granice naszej tolerancji i nie słuchać głupot pod tyt.." miłość ci WSZYSTKO wybaczy!""
" Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia aby umieć żyć bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.." Dżem.
@grazyna grazynka i dlatego kobiety, ktore nie zrozumieja ze sa zle traktowane przez swoich mezow czy partnerow beda pozwalac na bicie, wyzywanie czy calowanie jego butow....ciezko pomoc i ciezko wytlumaczyc takiej kobiecie, ze to ona zle postepuje bo to ona pozwala na to zło, winny jest ten kto pozwala na okropne zlo!!!! KOBIETA ktora juz wie i zdaje sobie z tego sprawe, co same widzimy tutaj na tym forum, bo sie oddzywaja i pisza o swoich problemach, to jest pierwszy sygnal do tego zeby dac sobie spokoj z takim tyranem, zaczac zyc w spokoju i ciszy a pozniej poukladac od poczatku swoje ego, bo i tak czesto bywa ze facet zniszczy nie tylko finansowo ale i psychicznie...nie da sie pomoc kobiecie ktora tkwi w takim bagnie i uwaza, ze tak ma byc.. bo maz to maz...nic bardziej mylnego...coz, kobiety nei zawsze potrafia odejsc i zaczac od nowa, nie chca powiedziec sobie wprost, ze taki zwiazek to choroba, ktorej trzeba sie pozbyc, wyleczyc i zyc dalej z daleka od takiego zarazka...
Nie trać czasu z kimś, kto go nie ma dla Ciebie....
Mówiła że czekała że on się opamięta, zmieni..... że dzieci, mieszkanie , itd..... tym to sposobem straciła szansę na normalne szczęśliwe życie , szacunek do samej siebie.
Nie warto w imię źle pojętej lojalność małżeńskiej marnować swojego życia i własnych dzieci, zawsze zapamiętają rodzinny dom jako jeden wielki koszmar.
" Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia aby umieć żyć bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.." Dżem.
odpowiedz
@grazyna Stokrotka masz rację, trzeba umieć powiedzieć dość!
" Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia aby umieć żyć bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.." Dżem.
@grazyna ooooo wlasnieeeeee, jak juz kobieta chce sobie marnowac zycie na wlasne zyczenie to ok prosze bardzo...ale dlaczego dzieci maja patrzec na to, chowac sie po katach, plakac itd itd itd???????? to co przezyja i zobacza w domu wyniosa na cale swoje dorosle zycie....a pozniej dziwimy sie dlaczego mojemu dziecku sie nei uklada w zwiazkach???? co takiego zrobilam zle????? nie moge mu pomoc!!! trzeba bylo pomyslec jak koles przychodzil do domu naprany i bil matke a dziecko na to patrzylo.....
Nie trać czasu z kimś, kto go nie ma dla Ciebie....
Dokładnie, później psycholog ma dużo pracy , chowamy nasze urazy głęboko niby zapominamy a to ciągle jest, rani i niszczy .......... więc ratujmy chociaż nasze dzieci.
" Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia aby umieć żyć bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.." Dżem.
odpowiedz
@grazyna Kiedyś jako małe dziecko widziałam to.. ojciec bił mamę i wyrywał jej włosy , bardzo bałam się wtedy, pamiętam to, jako moje najwyraźniejsze wspomnienie z dzieciństwa.
Moja córka nie musiała oglądać takich scen , ale i tak jej " tatuś" dowalił emocjonalnie.
" Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia aby umieć żyć bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.." Dżem.
Nie piszcie źle o Stokrotce , nie wyśmiewa się z maltretowanych kobiet, ją również nie mam takich intencji, czasami piszemy o swoich problemach w taki sposób aby spojrzeć na to z innej perspektywy.
Znam ja rozmawiamy dużo , ma w sobie o wiele więcej empatii niż ci którzy z pozoru wydaja się życzliwi i wyrozumiali, nie napisze tu nic więcej o jej sprawach, nie mam pozwolenia.
Powiadam jednak nie oceniajcie pochopnie i po pozorach.
" Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia aby umieć żyć bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.." Dżem.
odpowiedz
@grazyna Cierpiałam , bardzo bo ufałam mu, zawiodłam się zawaliło się wszystko, i jeszcze są sprawy o których nie pisałam nigdy, tylko jedna osoba na tym forum wie, co poświęciłam , co straciła
Nie było przemocy w moim małżeństwie , więc czułam się pewnie , chciałam być lojalna i byłam.
" Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia aby umieć żyć bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.." Dżem.
Masz rację Ola, nie wszyscy są źli, zawsze to mówię mojej córce.
" Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia aby umieć żyć bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.." Dżem.
odpowiedz
No to moje miłe koleżanki niedoli, powiem Wam, że brzydko to wiem, to ja przy Was chuj przeżyłam. Jeden narzeczony ( 12lat), mąż sztuk 1 - na odejście zrobił mi 150 pierogów i popakował w torebeczki, żebym miała na obiad i gnój-kłamca z internetu ( 7m-cy). Ile miał nicków na sympatii nie wiem ale wiem że:
drogocenny, zbysior, sylwek10, miracleworker, thedarksideoftehmoon, podejrzewam jeszcze maroooo40(na cześć kotki), bratekx. Konta założone w podaniem różnych adresów tzn. miast. Pan mieszka pod Ostrowią Mazowiecką i ma 187 cm wzrostu. Gadka o interesach mnie nie brała, zagajenia o sprzedaży mojego domu na wsi też byłam głucha, kiedyś mi powiedział, że nie wie ile zarabiam, a ja wiem ile on zarabia. Mój adwokat zabronił mi powiedzieć jemu ile zarabiam, bo jak mu opowiedziałam historię mojej złotej iluminacji - powiedział mi, żebym uważała. Nie wiem jakie miał plany względem mojej wsi, ale jeżeli myślał, że dam mu pieniądze to chyba się z kozą na rozumy pozamieniał. Myślę, że kolejne kobiety mami swoim wynalazkiem jaki opatentuje w Urzędzie Patentowym , w internecie ma oferty sprzedaży swojego wynalazku w lipcu za 5.000.000zł, w następnych miesiącach za 1.000.000. no i jak pani obejrzy sobie dane w internecie to zaczyna trzeć kolanami do milionera, a tu moje drogie dupa i to goła. Pan bez ZUS-u, z długiem na dom w CHF i nic poza tym. I wiecie, przez jaki przypadek wpadł??? mój kolega z pracy był na badoo, zapytał się jak się nazywa mój znajomy wdeptał do i okazało się, że logował się 20 godzin wcześniej. Zwróciłam mu uwagę, że nie podoba mi się to i za 2 dni był koniec znajomości. Po 3 dniach zaczęłam szukać na Sympatii i zobaczyłam , że zalogował się po 1 m-cu naszej znajomości. Rozumiem , że mogłam się nie podobać, ale po co ciągnął mnie do swojej matki w odwiedziny, na urodziny. Po co tej kobiecie robił nadzieję, że coś się zmieni w jego życiu? Kiedy po zakończeniu znajomości zadzwoniłam do jego siostry i powiedziałam, że nie jesteśmy razem od miesiąca, ona jęknęła i powiedziała - boże co ja powiem Mamusi - ona cały czas pyta się kiedy przyjedzie Zbyszek z Grażynką. A że Zbyszek tarł dupą po trotuarze to już będzie jeździł z kimś innym , ale nie ze mną.
Z dziećmi nie utrzymuje kontaktów, bo po co? może trzeba byłoby dać jakiś pieniądz. Wiem, że do swojej najmłodszej córki dzwonił w ubiegłym roku raz, przy mnie. Potem ani razu, a wiem to ze źródła.
Wiecie co mówią jego dzieci? - że powinien dostać karę śmierci za to jak ich traktował. Osoba z jego rodziny powiedziała, że mnie potraktował najlepiej jak umiał i że ja nie powinnam na niego narzekać. Może i nie powinnam, ale to jedyna osoba której szczerze nie znoszę i życzę mu jak najgorzej.
Życzę mu żeby był zdrowy, miał dużo pieniędzy i umierał sam. Żeby musiał zapłacić za wszystko co może dać przyjaciel czy rodzina, żeby w dniu śmierci nikt go nie trzymał za rękę.
odpowiedz
@celia1967
aha, proponował mi ślub 3 albo 4 razy, nie pamiętam ile. Myślę , że zawsze jak był naspawany maryśką, martwił się, żeby jego dzieci nie wyrzuciły mnie z domu, kiedy umrze. I będzie musiał zrobić testament, żeby mnie zabezpieczyć i nie wiadomo co jeszcze. Szkoda słów, jak mawia mój przyjaciel z lat dziecięcych ; nie ma o czym i nie ma o kim. Dobrze, że trwało to tak krótko. Kilka miesięcy wierutnego kłamstwa.
Czytam te wszystkie wypowiedzi i jest mi strasznie wstyd, że przez swoją głupotę skrzywdziłam siebie i wiele innych ludzi, którzy mnie kochają prawdziwie, że stworzyłam komuś możliwość świetnej zabawy, kosztem moich bliskich. Wstyd mi, że nie potrafiłam nawet tego sprawdzić. Tak. To było tak, jakby mi ktoś zabetonował nogi przynajmniej do wysokości kolan. Stałam w miejscu.
odpowiedz
Nie bede powtarzac i pisac po co tutaj sie znalazlam, gdybyscie czytaly co pisze wiedzialybyscie co przezylam i co przeszlam, i z wlasnego punktu widzenia naoisalam ze kobieta ktora zyje w takim zwiazku robi blad i to bardzo przykre ze nie czytalyscie co pisalam wczesniej o sobie,,,, jednak pomylilam sie co do niektorych tutaj osob bo myslalam ze piszac o swoich problemach ktos zauwazy i wesprze...nie nalezy sie nikomu zwierzac z niczego....tym bardziej tutaj, Grazynke znam rozmawiamy ze soba na priv dlatego niebede wiecej pisac zadnych postow skoro kobiety tutaj bedace pod neiobecnosc samruje komus dupe nie wiedzac o czym w ogole pisza.....nie czytalyscie nic o mnie w takim razie
Nie trać czasu z kimś, kto go nie ma dla Ciebie....
odpowiedz
do co Ika i Olahiszpania....bylam wlasnie katowana, bita, poniewierana, wyzywana ten ktos mial wyrok za to, zostalam zgwalcona, ale dzieki wam przypomnialam sobie znowu jak to jest, znowu wrocilo wszsytko bo wy uwazacie ze jak napisalam, ze to glupia kobieta daje sie tak pozniac..BO TO PRAWDA. nie umie dac sobie rady sama ze soba bo ja taka bylam, to wy oceniacie mnie bo napisalam ze pozwalam na to sama???????????????????????????? tak pozwalam bo bylam glupia i nawina ze to sie moze zmieni, ale wreszcie zmadrzalam sama i otworzyly mi sie oczyyyyyy i wiecej nie dalam sie tknac i wywalilam gnoja z domu ....jeszcze cos napisac zeby wielmoznym paniom pasowalo???????????????????????????????????????????????????????????????????????
Nie trać czasu z kimś, kto go nie ma dla Ciebie....
odpowiedz
@stokrotka finansowo tez zostalam oszukana, na ogromna kwote i nei piszcie mi ze nie wiem co to znaczy byc kopana, do wiem doskonaleeeeeeeeee, tylko slabe i bez szacunku do siebie kobiety na to pozwalaja, ale przeciez wy wiecie wszsytko najlepiej bo nei czytacie co pisza inne kobiety znajdujace sie na tym poratlu, i nie czytalysci co napisalam wczoraj.....ze same kobiety pozwalaja tak siebie traktowac ..niestety same...a faceci to wykorzystuja...to napisalam, a jak wielomzne panie wiedza lepiej jak sie czulam jak stracilam przez bicie dziecko to powinny zostac lekarzami i doradzac wlasnie takim kobietom, ktore daja sie bic i katowac bo nei rozumieja ze zle robia bo pozwalaja na to same....
Nie trać czasu z kimś, kto go nie ma dla Ciebie....
Ika to wciskaj nadal ten swoj kit tym ktorym tam rzekomo pomagasz w grupie wsparcia i uwazaj co tobie sie podoba, ja wiem ile przeszlam i ile mnie to kosztowalo a ty mow kobietom co Tobie sie podoba...skoro w to wierza....ja wyszlam ze zwiazku bo to ja tak chcialam...nie musialam wygadywac pierdol i udawac, ze wszsytko wraca do normy bo wrocilo samo na miejsce, a kobiety ktore sie daja katowac nie wiedza ze powinny odejsc, ja odeszlam zostawilam to dnoooo i przynajmniej wiem, ze moge zyc jak ja chce, a jak juz czytam ty dyrdymaly o grupach wsparcia to sie niedodbrze robi....trzeba tylko chciec zmienic swoje zycie i absolutnie do tego darzyc a nie rozczulac sie nad soba i gdybac co by bylo gdyby...na gdybanie bede meic czas jak dozyje 80 albo i 90 latek..teraz mam dopiero 40 wiec chce zyc jak ja chce bez zbednego balastu jakim jest byly X i bez zbednego biadolenia rzekomych pomocnikow wyjscia z depresji...na tym portalu ( nie dotyczy to oczywiscie wszsytkich tutaj osob, natomiast niektore uzurpuja sobie prawo obrazania wszsytkeigo i wszsytkich bo udaje ze sa madrzejsze od innych kobiet, ja tez mam wyksztalcenie w tym kierunku i daj sobie na luz z tymi wywodami w moja strone ) amen
Nie trać czasu z kimś, kto go nie ma dla Ciebie....
@stokrotka Witaj Stokrotko! Czytam to wszystko i wzbiera we mnie taka złość .......... Nie potrafię zrozumieć jak można tu kogoś oceniać ..... skoro każda z nas trafiła tu po to żeby ( jak mi się wydaje) wygadać się wśród kobiet które też mają jakieś kłopoty , potrzebują rady ,dobrego słowa..... Jak można mieć ochotę wypłakać się na forum po to by ktoś prawił mu morały......Jestem tym stanem zdruzgotana!!!!
aga34 Dziś jest żle , jutro będzie lepiej !!!
czytam,czytam,i mysle sobie.sprawdzę kilka portali....i..! mój facet jest na badoo!!!szok! pytam co tam robi ,a on mi na to że to nie on tylko firma w której dorabia,(rzekomo detektywistyczna),wyłapuje oszustów podszywając się pod niego...przemilczałam,ale myslę sobie że to kit najniższej jakości! ma 53 lata i jest wpisany jako "spokojny" nie wiem co ma wpisane w opisie bo nie jestem tam zalogowana i nie mam zadnej kolężanki ,która magłaby go tam trochę podpuścić...wtedy wiedziałabym że jest podły...dostałby kopa w czopa! ale nie mam pewności,więc proszę ,jakby któraś z pań solidarnie mołaby zagadać to miałabym pewność czy jest uczciwy...ciężko być samemu,zwłaszcza w tym wieku,ale jeżeli miałabym pewność że jest nieuczciwy wobec mnie to mu nie podaruję! nie pozwolę się oszukiwać i innych kobiet też nie... mój e-mail: hanka558@interia.pl. chyba mnie pogięło!! ale my kobiety musimy sobie pomagać!
odpowiedz
6 miesięcy spędzonych w towarzystwie idioty, chama i damskiego boksera z Jasienicy spod Ostrowi Mazowieckiej wyleczyło mnie z przejmowania kto i co o mnie myśli. Mam to w d.. i nie jest to mój problem . Nadmieniam od razu, że akurat mnie nie uderzył. Doprawdy nie wiem czym sobie zasłużyłam na takież wyróżnienie.
odpowiedz
@celia1967 Masz rację, co nas obchodzi to co " święci" wymyślają , niech popatrzą na swoje życie jak wygląda z boku. Ja mam to dokładnie daleko... oceny i komentarze , niech ktoś mi da 100% pewność że jego życie nie zmieni się któregoś dnia w piekło... kto może zapewnić sobie wieczne szczęście i sielankę?
Kto może powiedzieć że zawsze będzie dobrze czy źle?
Nie dajmy się zwariować, będzie prawie tak jak sobie to poukładamy , nie wszystko możemy mieć ale można zdobyć dużo.
" Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia aby umieć żyć bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.." Dżem.
Dziewczyny.... mam pytanko.... bywacie na portalu randkowym to może kojarzycie...... Na Badoo jest z Krakowa Karol 38L. Kojarzy go któraś z Was? Mam wrażenie że ma drugi profil Wiktor 38L (a może to jego brat bliźniak heheh ale nie wydaje mi się.....) Intryguje mnie ten człowiek, on proponuje spotkanie, ale podświadomie coś mnie ostrzega przed spotkaniami z nim. Super mi się z nim rozmawia ale nie wiem co z tą znajomością zrobić.... Jak któraś coś o nim wie, proszę dziewczyny o informację.....
odpowiedz












