Czy to prawda, że po ciąży zmienia sie matabolizm?
Choc ostanio przytylam niecale 4 kg, hurra !, ale to jeszcze za malo, dalej mam niedowage w stosunku do wzrostu.
Czy faktycznie ciaza zmienila wasz matabolizm na w strone przytycia, ja co prawda nie zamierzam stosowac ciazy jako terapii na podniesienia wagi, ale fajnie jakby byl taki skutek uboczny:).
Dodaj komentarz
4 komentarze
No na pewno jest inny przez pewien czas. Zwłaszcza jak kobieta karmi piersią to potrzebuje więcej witamin. No bo jak by nie popatrzeć to ma dwie głowy na wyżywieniu :D Jednak większość kobiet nie kontroluje tego i nie dba o to co jedzą. Tłumacząc wszystkim że tak trzeba i tak musi być. Kobiety muszą się pilnować zwłaszcza po urodzeniu dzieci. Największym i najbardziej zdradliwym okresem jest odstawienie piersi. Wtedy trzeba zrezygnować z przyzwyczajeń jakie się miało w czasie ciąży i po urodzeniu dziecka. Wtedy kobiety jedzą tyle samo ale mają tylko jedną głowę na utrzymaniu no i zaczyna iść w bioderka i to dość szybko. Więc witaminki witaminkami ale ostrożność i myślenie nad tym co się robi to trzeba mieć.
Wiecie figurkę nawet po dziecku można mieć wspaniałą a stracić ją to nie sztuka ale wrócić do niej to jest poważny problem.
odpowiedz
@AdamN
No wlasnie ze u mnie jest ten problem ze musze sie niektorych rzezy wystrzegac np tlustych smazonych itp, jak rowniez nie obzerac, jesc czesciej a mniej. To jednak nie sprzyja utyciu. Chyba wychodzi na to, ze kobiety faktycznie tyja, ale to w wyniku przyjmowania zwiekszonej ilosci pokarmu, a nie np zmian zachodzacych w organizmie. Trudno - kazdy taki jest jakiego go Pan Bóg stworzyl. :)
hehehe .
Przeczytaj w mojej wypowiedzi 3 zdanie a w twojej ostatnie. Boga w to nie mieszaj większość nie dba o to co je Polacy czy to kobiety czy mężczyźni nie dbają o to. Byłem we Włoszech i stwierdzam ze jemy byle co i byle jak. Nasze przyzwyczajenia i kultura spożywania pokarmów praktycznie nie istnieje a dania mamy ciężkie i tłuste co raczej nie przyczynia się pozytywnie do zdrowia i do trzymania figury. Owszem są ludzie co muszą dbać o dietę ze względu na zdrowie czy sposób życia. Ale to przypadki marginalne i niezbyt częste w naszym społeczeństwie.
odpowiedz
@AdamN
Niestety u mnie obzeranie sie, nawet bedac calkowicie zdrowa nie odzwierciedlalo tego w postaci kg. Zawsze bylam szczuplejsza niz pozostale kobiety, moglam jesc, a to sie raczej nie przekladalo na tluszczyk - tak tylam, ale naprawde niewiele. A teraz ja lubie swoj zdrowy styl zycia, moje zycie jest bogatsze, lubie byc aktywna - lubie sport - nie zmienilabym tego gdyby nie moja choroba. Wszystko zalezy od nastawienia i od tego czy w ogole cos nam sie chce zmienic w zyciu.
Co ja jednak tu bede gledzic na tym forum.
No coz trza sie tuczyc dalej aby dobrnac do jakiego standardu:). Pozdrawiam.








