Drogie SMSy
"Chcesz poznać swój horoskop? Wyślij sms na numer..." - oferty tego typu można znaleźć na wielu stronach internetowych. Taki sms może kosztować ponad 40 zł - przestrzega Urząd Komunikacji Elektronicznej.
Oprócz horoskopu kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych można zapłacić za sms, którego wysyłamy by poznać swoje IQ, wziąć udział w konkursie, czy uzyskać dostęp do zasobów określonego portalu internetowego. Informacja o cenie za usługę często zapisana jest małą czcionką, którą trudno zauważyć.
Rzecznik UKE Piotr Dziubak tłumaczy, że często firma uruchamia usługę o tematyce, która zainteresuje jak najwięcej ludzi. "Są to często tematy kontrowersyjne, np. +poznaj datę swojej śmierci+, +sprawdź, czy jesteś zarażony wirusem ptasiej grypy+. Dobrymi tematami są: seks, inteligencja, wiedza, pożyczki. Zakres tych usług jest ograniczony tylko ludzką wyobraźnią. Są dostępne w internecie non-stop" - powiedział PAP.
Jako przykład podał też wykorzystanie katastrofy samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem, kiedy to jedna z firm oferowała w internecie wpis do księgi kondolencyjnej. "Jak się okazało, po wysłaniu sms-a, który kosztował 25 zł" - zaznaczył.
Są to tzw. sms-y premium rate, czyli sms-y o podwyższonej opłacie. Zdaniem rzecznika, ludzie wysyłający takie sms-y nie zawsze mają świadomość tego, ile to kosztuje. Dlatego przed wysłaniem sms-a należy dokładnie czytać informacje zawarte na stronie, zwracając uwagę na zapisy małą czcionką.
Zdaniem Urzędu Komunikacji Elektronicznej przed drogimi sms-ami i wysokimi rachunkami można ustrzec się poznając schemat cenowy takich usług. Krótkie wiadomości tekstowe wysyłane na numery rozpoczynające się od cyfry "7" kosztują mniej niż 10 zł. O koszcie informuje cyfra znajdują się po "7". Przykładowo, sms wysyłany na numer rozpoczynający się od cyfr "76" będzie kosztował 6 zł netto.
Możemy spotkać się także z sms-ami rozpoczynającymi się od cyfry "9". W tym przypadku usługa będzie kosztować ponad 10 zł. I tak, wysyłając sms-a na numer rozpoczynający się od cyfr "925" za sms zapłacimy 25 zł netto.
Jak informuje Urząd Komunikacji Elektronicznej, biznes ten cały czas się rozwija. Pojawił się już nowy zakres numeracji - 93500 do 93599, przy czym sms wysłany pod takie numery kosztuje 42,70 zł.
Dziubak tłumaczy, że niewielkie firmy, które zarabiają w internecie na usługach o podwyższonej opłacie, nie zawierają umów bezpośrednio z operatorami telekomunikacyjnymi. "Takie umowy zawierają większe firmy, które kupują od operatorów określone zakresy numeracji, a następnie odsprzedają je dalej. Tego tupu numeracja jest ogólnie odstępna, więc właściwie każda firma może zawrzeć umowę z firmami współpracującymi z operatorem" - tłumaczy.
O oszustwie możemy mówić w sytuacji, kiedy zapłaciliśmy, ale usługa nie została zrealizowana. W takim wypadku można zgłosić się na policję i złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.
(źródło PAP)
Dodaj komentarz
3 komentarze
widzę że ostatnio głośno z tymi SMS-ami ,dziwię się że ludzie wysyłają tego typu wiadomości.
odpowiedz
Najlepiej nie posyłać sms-ów na podejrzane numery. zwłaszcza jak nie pisze ile one kosztują.
No jak nie pisze nic no to jest podstawa o zgłoszenie faktu na policję jako wyłudzenie.
No i trzeba uważać bo raz wysyłasz na bezpłatny nr. ale na odpowiedzi na pytania to już jest pod inny nr już płatny. Trzeba być ostrożny przy takich rzeczach i czytać uważnie i się nie podniecać za bardzo bo nikt za darmo nie da ci nic.
odpowiedz
Dziś na portalu "Dziennika" albo Gazeta.pl czytałem o mechanizmie wykorzystywanym w obecnym konkursie SMS-owym TVP. Nie można powiedzieć, że to oszustwo (bo prawnicy TVP zapewne ostrzą już pazurki na nieostrożnych), ale z pewnością metoda zarabiania na SMS-ach budzi wiele wątpliwości.
Co do horoskopów - znam osobę, która na takich horoskopach i wróżbach zarabia. Nie ma żadnego przygotowania merytorycznego, wypowiedzi wymyśla w jednej chwili, twierdząc, że "czyta z kart Tarota (których nigdy na oczy nie widziała). Nie uważa, że to niemoralne. Nie traktuje też tego jako oszustwa...
Autor blogów "Sympatia i Ty" (http://sympatiaity.wordpress.com/) oraz "Sympatia - randki, miłość i oszustwa" (http://www.sympatia-randki.blogspot.com/). Tutaj tylko gościnnie.
odpowiedz










