Z siedemnastoletnim stażem...
Dodaj komentarz
14 komentarzy
Niestety mężczyźni tacy są, w domu kochający, uczuciowi, czułymi słówkami potrafią omamić umysł i załagodzić każdą nawet najbardziej cieżką systuacją , są powiedzmy mistrzami w oszukiwaniu nas ;/ 17 lat związku to kawał czasu ale jak wiedziałaś prz3d Waszym małżeństwem o jego zdradach i przymykałas oko na to to wiedziałaś na co się decydujesz ?? Jak nie zdawałaś sobie z tego sprawy to zasługujesz na kogoś lepszego niż on i na lepszy los !!! Możesz go postraszyć, że jak nie przestanie zdradzać Cię, to dowie się jego rodzina - mężczyźni dbają o swoją reputację i jak dowiedziałąby się ich mama albo ojciec byłoby dla nich ciężko, wiem bo mama mojego chłopaka też pilnuje go i mnie wypytuje czy dobrze się sprawuje. Sprawa jest o tyle skomplikowana, że mieszkasz na wsi i ludzie tam są cz ęsto obojętni na zdradę mężczyzn - zawsze winna kobieta ;/ Musisz porozmawiać z mężem i stanowczo powiedzieć mu , że nie takiego mężczyznę brałaś za męża i jak stać go na utrzymywanie dzieci (al;imenty) niech dalej tak robi !!! Polecam porozmawianie z jakimś jego dobrym kolegą żeby przemówił mu do rozsądku albo najlepiej, nie patrząc na top co wcześniej napisałam poskarżyć się najpierw teściom a potem swoim rodzicom !!! Niech i on poczuje ciarki na plecach jak wyjdą jego oszustwa na światło dziennne !!!
Pozdrawiam
odpowiedz
@królowa_kier
Nie zrozumiałyśmy się. Jestem mężatką od 17 lat przed ślubem mąż był zupełnie innym człowiekiem nie zdradzał mnie był jeszcze młodym chłopakiem rok starszym ode mnie. O jego zdradach dowiedziałam się gdy urodziło się nasze trzecie dziecko.
Jego rodzice wiedzą o wszystkim i wcale go za to nie tępią Teściowa obwinia mnie ze mam cieszyć się z tego co mam i przymykać oko na jego lewiznę(ona też tak robiła z jego ojcem)...Moi rodzice wiedzą nie mają juz słow. Nie zamierzam dawać mu kolejnej szansy szukam tylko porady jak to zakończyć by mąż nie zostawił mnie z niczym.
@królowa_kier
Nie martw się. Zdaje mi się, że twój mąż cię kocha skoro wytrzymał z tobą 17 lat tylko po prostu trochę przywykł do codzienności jaką mu ofiarujesz. Sama niczego nie reprezentujesz, jesteś "Panią domu" założę się że troszkę zaniedbujesz swój wygląd bo i po co się robić skoro nie masz pracy i nie musisz się dla nikogo stroić ? Dla męża ? Przecież mąż powinien cię kochać taką jaką jesteś prawda ? Najgorsze, że teraz ciężko będzie ci coś zmienić bo masz dzieci na głowie ... gdybyś była po studiach mogła byś poszukać pracy w zawodzie... lepiej płatnej. Może poszukać w mieście i przeprowadzić się do małej kawalerki - tam nie trzeba przynajmniej przejmować się opłatami za węgiel. Weź się za siebie. Pokaż, że też jesteś w stanie prowadzić fajne życie. Faceci często kochają swoje żony ale ze względu na nudę i codzienność rekompensują sobie seksem z innymi kobietami - spróbuj zrobić z siebie wartościową kobietę a prawdopodobnie wybierze ciebie i wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie, albo przynajmniej szczęśliwie.
@królowa_kier
Zawsze starałam się o siebie dbać a przynajmniej od kiedy moje dzieci pożuciły pieluchy jestem normalną kobietą która chodzi do fryzjera ,kosmetyczki. Nie jestem otyłą Panią domu która chodzi po mieszkaniu nie pomalowana nie zadbana tylko dlatego ,że się nie chce ,że się nie opłaca ,nie ma dla kogo itd...Problem nie leży we mnie tylko w nim. Nie poszłam na studia. Poprzestałam na maturze.
Rozumiem ciężar tych słów.. żal, rozgoryczenie. Po tylu latach razem trudno zaczynać wszystko od początku. W tej sytuacji nikt nie pomoże jeśli sama sobie nie będziesz chciała pomóc. Rodzice zwykle się załamują i są bezradni a tesciowie "niby" nie widzą problemu. Macie trójkę dzieci.. to poważne obciążenie dla samotnej matki. Możesz zawalczyć o alimenty ale jeśli nawet sąd będzie przychylny to dostaniesz ok 900zł. Trudno przeżyć za taką kwotę i nie ma to znaczenia gdzie się mieszka czy to będzie miasto czy wieś. Mieszkając pod jednym dachem niby jest łatwiej patrząc na finanse ale upokorzenie boli. Zapytam: czy gdybyś odeszła od Niego masz dokąd pójść?
odpowiedz
@antośka
Dom jest przepisany na mnie dostałam go od rodziców. Jednak wnętrze urządzaliśmy przez tyle lat razem.
no ciężka sprawa, ale na pewno nie możesz usiąść i się załamać. Po prostu. Trzeba jakoś ruszyć do przodu, zorientuj się najpierw na rynku pracy, czy mogłabyś coś znaleźć, wiem że wieś to nienajlepsza perspektywa no ale spróbuj, może są jakieś kursy w urzedzie pracy, żeby się poszkolić, na pewno powinnaś złożyc pozew o rozwód bo spędzić resztę życia z takim facetem to żadna przyjemność. Będziesz musiała powalczyć o swoje nowe życie, o dzieci, o wszystko ale ważne być zrobić cokolwiek a nie biernie czekać na cokolwiek. Może warto by było spojrzeć na siebie, zmienić fryzurę, pomalować paznokcie na inny kolor, bo jak zobaczysz w lustrze, pewną siebie, zadbaną kobietę to doda ci to siły by zawalczyć, jak będziesz starała się być sierotką marysią, użalającą się nad sobą - nie dasz rady psychicznie, bo mąż będzie miał wtedy wielką satysfakcję że jesteś nieudolna, niestety ale oni wbrew pozorom boją się silnych i odważnych kobiet, postaw warunki i udowodnij mu, że jesteś warta więcej niż on zakłada i że dasz sobie radę!!!
odpowiedz
@cafeLATE
Moje życie pomału zaczyna się zmieniać. Coraz mniej o nim myślę jest teraz w delegacji ale wróci a Ja już nie jestem tą samą kochającą zoną. Dla niego jestem oziębłą kobietą teraz musze walczyć o swoje.
Kochana .. musisz sama zdecydować czy znosić dalej ten koszmar i nie martwić sie o pieniądze czy zacząc wszystko od nowa , wziąć sie w garść i stanąć na własnych nogach ? Dzieciaczki nie sa juz malutkie.. dasz radę ...rozejrzyj sie po cichutku za pracą ... jakakolwiek .. dom jest Twój .. wiec mysle ze nie powinnaś mieć problemów ponieważ dzieciaki zostaną z tobą jak myślę...Pokaż mu ze jestes dzielna kobieta i masz dosc pomiatania , sama mowisz ze dbasz o siebie , o dom , dzieci , to o co mu cholera chodzi? jak zdradził juz 2 razy to beda i nastepne ... Napewno masz u siebie w urzędzie radce prawnego który udziela porad tym biedniejszym , nie gniewaj sie ale ja to znam z autopsji , nie wstydź sie idz po konkretna poradę .. rob porzadek w swoim zyciu bo tylko Ty bedziesz cierpiec a on bedzie sie swietnie bawil..Tesciowa? chyba zatrzymala sie w sredniowieczu jesli uwaza ze masz na to przymykac oko ...rodzice pewnie nie chca sie wtracac skoro Ty sie boisz cos z tym robic...a nie moga patrzec jak cierpisz..Zrob to dla siebie i dzieci , bo napewno swoje wiedza...nie sa juz glupiutkie ..Życze Ci sily do walki i powodzenia ..ja tez sie bałam a teraz nie zaluje ...buziaki !!
Uwierz w to , a przyjdzie lepsze jutro Pragnij, a marzenia się spełnią!!!!
odpowiedz
Taaa to my facety złe są a kobiety biedne i upokarzane ......
Tak facet jak zdradzi to zaraz jest zły ....
A jak się dowiaduje po latach że wychowuje nie swoje dzieci to co ? ...
To jest dopiero strzał w plecy.
Tak dziecko na pewno jest kobiety bo je urodziła ale czy faceta to już inna sprawa. Więc konsekwencje zdrady są w obu przypadkach inne.
Prawda jest taka skoro ON szuka gdzie indziej to znaczy ze tego w domu niema. Wybzyka się wyhula i wraca do kochanej małżonki i wspaniałych dzieci. Dlaczego to robi zadacie pytanie ? Ponieważ kocha swoją żonę i dzieci i na pewno odda za nie życie jak trzeba będzie. Ale moja droga możesz być i piękna i ładna ale rutyna cie może zgubić a rozwód to sobie tylko ty krzywdę zrobisz i dzieciakom a o nim ni wspomnę.
Nie tędy droga moja kochana nie tędy. Jak on potrzebuje wrażeń tych erotycznych to zapewnij mu je :D
Kilka pomysłów można by podpowiedzieć hahahah ale raczej nie na tym forum :D
Więc reasumując to wszystko WINA leży po obu stronach.
Jego ze nie przekazał ci swoich oczekiwań i nie dał znać kiedy to wszystko zaczynało mu wychodzić bokiem może za rzadko to robiliście raz na miesiąc to z 5x za mało :D
Twoja ze nie zareagowałaś tak jak powinnaś za pierwszym razem a teraz pomyliłaś drogi i jeszcze stawiasz na szale dobro rodziny.
Trzeba się zastanowić nad postępowaniem w tej ze tak powiem typowej sprawie.
odpowiedz
@AdamN
Owszem nie zawsze jest wina po jednej stronie ale w tej chwili na ratowanie związku jest chyba za późno, to że facet jest tym najgorszym i zawsze to On jest winny....z tym też się nie zgadzam lecz tutaj nie piszemy o ogóle a konkretnym przypadku. Spróbuj zamienić rolę, jeśli Twoja żona notorycznie by Cię zdradzała , nie był by to jednorazowy wyskok, to nie chciałbyś rozwodu???...Żona się wybzyka, wyhula a Ty będziesz myślał w jaki sposób zapewnić biednej żonce lepsze wrażenia erotyczne???....To chyba szczyt tolerancji:)))...
@AdamN Do Adama, jesli facet zdradzi to co ma kobieta powiedziec? Ze kurwiasz? A gdy kobieta zdradzi to od razu staje sie dziwka, bo sie puscila. Facet to jest taki glupi przyklad samca, ujrzy dlugonoga suczke i ogonkiem macha. Kazdy, bez wyjatku mysli ze jest zaje... macho. Powinniscie dbac o nas, bo kto Wam ugotuje czy upierze Wasze ubrania, uprasuje. Ale nie, Wam jest malo, trzebaa zrobic skok w bok by sprawdzic czy z Waszym zapieprzonym EGO jest wszystko ok. Przed takim wyskokiem zastanowcie sie sto razy czy bedzie warto. Pozdrawiam.
Zycie kopie nas po tylku zeby na przyszlosc mniej bolalo.
HA dobre :D
Opcja taka że czego oczy nie widzą sercu nie zal. No i jak będzie miała kochanka a mnie w 100% zaspokajała to niech ma nawet i 5-u. Ale żebym ja po nim nie musiał poprawiać bo co to za kochanek jak nie umie kobiety zaspokoić. No i żona by mnie wtedy postawiła w niezręcznej sytuacji jak by takiego partacza do łózka wzięła gorszego niż ja. No ale jak zaspokajanie partnera to jest opcja dodatkowa w małżeństwie której nie bierze się pod uwagę to potem efekty takich zaniedbań są widoczne miedzy innymi tutaj na forum. Jako mężczyzna mam inne poglądy niż kobiety inny punkt widzenia na problemy tutaj poruszane. W końcu jesteście w WENUS a my z MARSA :D
odpowiedz
Kochana,ja ma prawie identyczna sytuacje co ty,tez notorycznie mnie zdradza,tez zajmuje sie domem,tez mam 3 dzieci,tez musze isc do prawnika bo chce mnie puscic w majtkach,tylko roznimy sie tym ze mamy olbrzymie dlugi,i niewiem co z rozwodem ale zamierzam go podac ,bo dluzej tego nie jestem w stanie wytrzymac,upokorzen jego i jego matki oraz brata kryminalisty,blokuje mnie finansowo daje tyle aby przezyc,jutro ide sie prawnika doradzic co z tym zrobic,bo planuje kolejny kredyt ktory ja bede musiala mu podpisac jako zona bezemnie nie dostanie nic,a jak jemu odmuwie to pieklo murowane jestem w szoku.Trzymaj sie cieplutko
odpowiedz













