Zdrada Faceta ;(
Dodaj komentarz
16 komentarzy
Żyj tak jak by ci było lepiej bez niego. A najlepiej jak byś była bardziej szczęśliwa w ramionach innego.
Żyj tak jak nigdy nie żyłaś z nim. Żyj tak aby było mu żal że cie zdradził.
Tak to będzie go bolało bardziej niż 1000 słów.
Tak ci radzi mężczyzna.
odpowiedz
@AdamN
brawo Adaś!!! takich rad potrzebuje nasza "zdradzona" tylko czy uda jje sie tak życ? ;((życzę tego z całego serca !!
Uwierz w to , a przyjdzie lepsze jutro Pragnij, a marzenia się spełnią!!!!
Trzymaj sie dzielnie ale pamietaj , ze Ty jestes najwazniejsza i Tobie ma byc dobrze.
Straszna wiadomosć ale gorzej by bylo zyc z oszustem pod jednym dachem.
Nie jest łotr warty Ciebie.
Pozdrawiam
pozdrawiam :)
odpowiedz
Najbardziej pocieszylaby Cie i wsparla osoba, ktora ma podobne doswiadczenia jak Ty.
A tak na marginesie jak czytam te wszystkie opowiesci i gdy przyjmiemy, ze wiekszosc ludzi ma zakodowana w genach zdrade, poniewaz gatunek ludzki jest z natury poligamiczny to dochdze do wniosku ze zwiazki i juz na pewno malzenstwa powinny byc ustawowo zakazane.:)
odpowiedz
@Dama Pik Jestem za tym żeby zakazać związków małżeńskich. Bo to totalny pic fotomontaż wymyślony przez pedofili kaznodziei.
Wiesz Adam ja to napisalam pol zartem pol serio i z lekka nuta cynizmu.:) Nie przekreslam tego az tak kategorycznie. Jednak badz co badz jakas czesc prawdy w tym tkwi. Powiedzmy ze statystycznie rzecz biorac mniej niz polowa sie rozwiedzie, druga polowa znow podzieli sie na nastepne dwie grupy: tych ktorzy sa zadowoleni faktycznie z malz. , i tych ktorzy nie sa zadowoleni, ale tkwia w nich z roznych powodow: lojalnosc, obowiazek, wygoda, strach przed samotnoscia.
Jak tak patrze na swoje zycie i obserwujej innych to bajka o zgodnym malzenstwie nie trwa dlugo - oczywiscie nie dotyczy to wszystkich. Nie wiem czy to wina biologicznych uwarunkowan ( najpierw stan zakochania - eufoeria, pozniej to slabnie) czy tez faktu, ze ludzie nie dbaja o siebie nawzajem, nie sluchaja sie, nie chca siebie nawzajem zrozumiec.
Malzenstwo jest dobre, bo z jednej strony ma za zadanie chronic kobiete: mozna dochodzic swoich praw np. przy obowiazku alimentacyjnym, podziale majatku itp. Z drugiej strony zanim ktos zdecyduje sie odejsc, sobie pewne sprawy przemysli - wtedy jest sie trudniej rozstac niz bedac w zwiazku nieformalnym. Jednak jak widac nie chroni przed zdrada ani przed tym ze mozemy sie zakochac w kims innym.
odpowiedz
Zapomniałam dodać, że dla nas kobiet malż. daje poczucie bezpieczenstwa i stabilizacji rodzinnej czy tez wyroznienia w danym momencie na ta "jedyna". No wiekszosc kobiet to jednak "budowniczowie gniazda rodzinnego". Kobiecie jest latwiej realizowac swoje instynkty macierzynskie majac oparcie w mezu - wie ze wtedy bedzie mial jej kto pomoc w wychowaniu dzieci.
Tylko niestety nie nalezy stawiac znaku rownosci pomiedzy slowem malzenstwo, a sentencja - zyli dlugo i szczesliwie. Sam fakt zawarcia zw. malzen daje moim zdaniem takie zludzenie, ze wszystko bedzie dobrze, ze kazdy problem zniknie itd. No raczej nie bedzie dobrze, jesli ludzie nie beda sie starac.
Co do mezczyzn to nie wiem jak to pojmuja. Ze zrozumialych wzgledow sie nie wypowiem. :)
Znow sie maksymalnie rozgadalam hehe, Chyba zaczne podreczniki z poradami pisac:) albo jakiegos bloga:P
odpowiedz
@Dama Pik Tak poczucie bezpieczeństwa na pewno daje urodzenie dziecka to cement dla związku. ale powiem ci że ludzie stają się coraz ostrożniejsi i dlatego coraz później decydują się na małżeństwo i na dzieci. Wchodząc w związek małżeński w wieku np.23 lat to jako 23latek nie masz tak naprawdę pojęcia o świecie i zero doświadczeń życiowych. Dopiero to odkrywasz i na dzień dobry twoja jedna z najważniejszych decyzji w życiu małżeństwo która niejednokrotnie okazuje się błędną decyzją.
No ale polemizując nad tematem że niema związków małżeńskich ludzie by się zastanawiali z kim by chcieli być i może by się dobierali ostrożniej no i kwestia dzieci. Na pewno ten temat był by tutaj dość skrupulatnie poruszany przez obie strony. Wydaje mi się ze kobiety nie tylko by patrzyły na białe kołnierzyki i oryginalne buty ale na coś więcej. Większość kobiet znanych mi właśnie przez takie poglądy wpakowała się w związki na które teraz narzekają. 30 min koleś układa fryzurę zanim wyjdzie na miasto. A hierarchia wartości dla takich ludzi jest całkowicie odmienna jak dla innych ludzi. Ja wole kupić dziecku zabawkę czy jechać z dziećmi do aquaparku niż kupić sonie za 200 zł firmowe buty.Kupie za 100 zł i mam na 2 dni szaleństw z dzieciakami w aquaparku.
Reasumując jeśli nie było by małżeństw kobiety by mądrzej wybierały partnerów a mężczyźni nie tylko dbali by o wygląd zewnętrzny ale i o to co mają w środku. I może by było to leprze.......
Szkoda mi Ciebie wiem dobrze jak sie czujesz...ale prosze 'Cie bys sie nie poddawała..nigdy nie pozwól by jakikolwiek facet mówił Ci ze to twoja wina....on jest durniem!
masz dwa wyjścia pogodzić sie z tym lubo zakonczyc ta znajomosc..nie znam Cię wie nie wiem co bedzie lepsze...ale pamietaj nie pozwól nigdy zadnemu facetowi by zrzycał na ciebie odpowiedzialnosc za swoje czyny...
odpowiedz
Do Adam
No wszystko zalezy od kobiety jakimi sie wartosciami kieruje. Nie przecze, ze sa rozne kobiety. Tak samo o mezczyznach mozna powiedziec ze w doborze partnerki kieruja sie plytkimi lub glebszymi pobudkami. Wszystko zalezy od osoby.
A co statusu materialnego to tez jest kwestia poczucia bezpieczenstwa i zapewnienia bytu.:) No zreszta sam wiesz jak jest miec na utrzymaniu cala rodzine. Z drugiej strony kobieta podswiadomie wybieraja, z ktorzy potencjalnie sa zaradni.
Przyznaje, ze mnie osobiscie nie zainteresowal mnie mezczyzna, ktora sie obija, nie pracuje lub nie wyraza checi do pracy, a caly czas spedza z kolezkami zlopiac piwo. Z doswiadczenie wiem ze mezczyzni sie nie zmieniaja - wiec takiego kolege omijalabym szerokim lukiem, poniewaz juz samo to w sobie stwarza to dla mnie poczucie zagrozenia na teraz i na przyszlosc. :P
odpowiedz
A i na koniec widze jeszcze roznice miedzy mlodymi mezatkami, a starszymi mezatkami w pracy. :) Wyglada to tak, ze te mlode w kolko nawijaja o swoim zyciu rodzinnym. Jako "stara 30 letnia panna" jakos nie wpasowuje sie do konca w te klimaty, bo o czym mam opowiadac:P, po prostu slucham. Co innego takie kolezanki z pracy np 35 +, no tu mozna sobie pogadac na inne tematy.
odpowiedz
większość facetów nie potrafi doceniać swojej kobiety!
JOANNA
większość kobiet nie potrafi doceniać swoich facetów !
odpowiedz
to na otarcie łez
I się śmiej jeszcze tyle czeka cię radości że nie warto sobie głowy zawracać jakimś pajacem :D
Ewelinka nie przesylaj juz zdjec Adasiowi, bo ona ma juz one i dzieci, a tak nie bedzie mogl spac biedacyzna po nocach :P.
odpowiedz












