Oszukana - forum dla kobiet: zdrada, oszustwo, oszuści


Środa
8 lutego 2012
Piotra, Żakliny, Gniewomira

Logowanie

Twój e-mail:
Hasło:
Zapamiętaj mnie:   
Zapomniałaś hasła? Kliknij tutaj

Zarejestruj się - Oszukana - forum dla kobiet: zdrada, oszustwo, oszuści


Ogłoszenia - Oszukana - forum dla kobiet: zdrada, oszustwo, oszuści
Gdzie szukać - Oszukana - forum dla kobiet: zdrada, oszustwo, oszuści

Akcje użytkowników

04:09
adsense
Zalogowała się


23:42
yoleck
Wylogowała się


23:40
yoleck
Zalogowała się


22:50
grazyna
Zalogowała się


22:03
celia1967
Wylogowała się


21:45
celia1967
Napisała komentarz:
wiem , dlatego nie będę...


21:37
celia1967
Napisała komentarz:
@OlaHiszpania też to...


21:33
doda14
Wylogowała się


 


Nowa

zaległa wypłata !!!!

2010-02-23 22:14:30
Mam problem z wynagrodzeniem - szef zalega mi prawie 2 wypłaty!!! kiedy zaczęły się kłopoty finansowe w firmie szef dbał o to by pracownicy nie odczuwali na własnej skórze kryzysu w firmie ,wynagrodzenia były w terminie aż do czasu gdy zaczął przeciągać termin wypłaty, następnie zaczął płacić w ratach aż nazbierały się prawie dwie wypłaty . Cały czas słyszę ,że jutro zapłaci , potem mówi ,że w piątek i tak od prawie 2 miesięcy !!! moja cierpliwość się kończy , chyba będę musiała użyć innych środków ale nie wiem czy to ma sens bo moja firma zaczyna się staczać i staje się niewypłacalna. Co radzicie !!! ?


Dodaj komentarz


12 komentarzy

Zouza (Małomówna) 2010-02-23 22:43:39

Przede wszystkim musisz szukać nowej pracy póki masz jeszcze za co żyć , a jeśli chodzi o zaległe wypłaty to pomyśl o sądzie pracy.


odpowiedz


(Małomówna) 2010-02-23 23:04:04

dziękuję za radę ale nie mam zamiaru odpuścić mu tych pieniędzy i zwolnić się z pracy. Sąd Pracy na jego niewypłacalność też nie poradzi, bo nawet jakby sprawa trafiła z Sądu do Komornika to Komornik nie będzie mieć z czego wyegzekwować pieniędzy bo konta puste a majątku firmy brak .



(Nowa) 2010-02-24 14:02:54

spotkałam się już z czymś takim i sprawa nie jest taka prosta, bo tak jak piszesz to zwolnienie sie z pracy nic nie da, bo faktycznie stracisz pieniądze, ale moze masz na niego jakiś mały haczyk? może to poskutkuje, trudna sytuacja, ale poddawać się nie mozesz, warto jednak szukac sobie czegoś na boku i w odpwiednim momencie odejsć! życzę ci powodzenia!


odpowiedz


(Małomówna) 2010-02-25 00:11:57

dziękuję za radę!!!!! właśnie myślę jak mam go "załatwić" i mam nadzieje ,że wymyślę coś sensownego a co najważniejsze skutecznego !!!



bluebay (Małomówna) 2010-02-26 11:06:50

no wiesz co, zeby zalegać pracownikowi aż 2 wypłaty - co za tupet, on się nie boi sądu pracy?? wiesz, to jest przykre, pracujesz, starasz się, nie ma cię w domu i jeszcze ktoś ma czelność nie dac ci wynagrodzenia na które sobie zapracowałaś, odzyskaj pieniądzie i się stamtąd ewakuuj, bo chyba nic lepszego cię tam nie spotka!! Powodzenia życzę w szukaniu nowej pracy!


odpowiedz


baddgirl19 (Małomówna) 2010-02-26 12:22:20

Ojj... skąd ja to znam... przechodziłam przez to długo... szef w lipcu dał mi wypowiedzenie umowy z powodu złej sytuacji finansowej firmy... dał wypowiedzenie ale nie dał ani odprawy która mi się z tego tytułu należała ani ostatniej pensji. Obiecywał że zrobi to za miesiąc, a że byłam z nim raczej zawsze w dobrych stustunkach to postanowiłam iśc mu na rękę i poczekać pomimo iż kasa była mi bardzo potrzebna bo było to na miesiąc przed moim weselem. Upominałam się we wrzesniu, w październiku, w listopadzie...skutek mizerny. Zmienił dwukrotnie numer telefonu, żebym nie dzwoniła i nie upominała się, ale niestety miałam swoje źródła i zawsze jakoś udało mi się skontaktować... Szukałam już każdego sposobu... w końcu zadzwoniłam na jego numer domowy i odebrali jego rodzice. Przedstawiłam się kim jestem i powiedziałam że chciałabym rozmawiać z szefem chodzi o pewną niezamkniętą sprawę dotyczącą finansów... niestety szefa nie było wtedy w domu, ale jego rodzice powiedzieli o moim telefonie i o dziwo oddzwonił i zapewnił że kasę przeleje na konto do końca tygodnia i naszczęście sprawa dobiegła konca. Nie mam już nic z tym człowiekiem wspólnego z czego bardzo się cieszę. Myślę, że poprostu musisz się uzbroić w cierpliwość i pod żadnym pozorem nie poddawać się. Tak naprawdę pracodawca w tej sytuacji tylko liczy na to, że machniesz ręką na te pieniądze. Bądź twarda i upominaj się o swoje. W razie W przemyśl też dobrze czy czasem nie masz wiedzy o czymś co mogło by zaszkodzić Twojemu pracodawcy... w takiej sytuacji gdy już wszelkie środki zawiodą możesz zacząć działać "mniej przyjemnie" (napewno wiesz o co chodzi) i nie musisz mieć z tego powodu wyrzutów sumienia...


odpowiedz


megi29 (Małomówna) 2010-02-26 12:53:14

Ja co prawda byłam w trochę innej sytuacji niż Ty, ale moje na szczęście była już szefowa też notorycznie zwlekała z wypłacaniem poborów. Byłam na zwolnieniu lekarskim z powodu ciąży, która mojej szefowej była bardzo nie na rekę. Co miesiąc spóźniała się z wypłatą,ciągle musiałam się dopominać, robiłam wszystko pisałam smsy, dzwoniłam, ale oczywiście nie odbierała moich telefonów, nawet chodziłam osobiście, choć nie powinnam się była ruszać z domu. Ciągnęło się to miesiącami, nawet nie chce mi się pisać, jak bardzo nieprzyjemne były spotkania z nią i próby wyegzekwowania swoich pieniędzy. Zawsze w końcu wypłacała kasę, ale swoje musiałam wysłuchać. Nie wolno Ci się poddawać, to są Twoje pieniądze, i szef Ci łaski nie robi, trzeba konsekwentnie dopominać sie o swoje.


odpowiedz


megi29 (Małomówna) 2010-02-26 13:01:50

Jeszcze coś dodam. Zgadzam się z poprzednimi wypowiedziami: nie musisz się specjalnie cackać z szefem. Jeśli zawiodą wszystkie sposoby odzyskania pieniędzy, chociaż wierze,że tak się nie stanie, to może chociaż uda się zrobić mu koło d... pióra :) Nie miej skrupułów i walcz. Powodzenia!!!


odpowiedz


(Małomówna) 2010-02-27 17:35:04

Po ostatniej naszej rozmowie dałam mu czas do przyszłego poniedziałku , jak nie zapłaci to inaczej go załatwię , można na początek trochę go postraszę o czym on jeszcze nie wie. Dosyć mam tego czekania .



ZUZANNA (Nowa) 2010-03-14 10:42:59

Nie zwlekaj ze złożeniem sprawy w sądzie pracy ! Może pod drodze jeszcze PIP zawiadom. Powodzenia


odpowiedz


gondwana (Małomówna) 2010-10-03 13:36:47

Ciekawa jestem ja ta sprawa się skończyła, czy zalegle pieniadze zostały oddane dobrowolnie, czy musiała zadziałać wyższa instancja.


odpowiedz


Karola-Prawnik (Aktywna Użytkowniczka) 2011-12-08 21:36:12

Witaj,
ja w tej sytuacji proponuję napisać taki pytanie do Państwowej Inspekcji Pracy w Twoim miejscu zamieszkania. Zapytanie można wysłać e-mailem na pewno odpowiedzą, wiem co piszę, bo ja pisałam do nich w sprawie nie wypłacenia premii przez mojego byłego pracodawcę. Odpisali mi i kazali skierować sprawę do Sądu Pracy. Napisz i Ty na pewno podpowiedzą Ci jakieś dobre rozwiązanie... Sprawę w Sądzie masz wygraną bo będzie po Twojej stronie Sąd dodatkowo naliczą Ci jeszcze ustawowo odsetki wiec dostaniesz więcej :) No i też radzę porozglądać się za inną pracą...

Powodzenia :) trzymam kciuki


Zanim coś zrobisz pomyśl czy warto ?! Nigdy nie oglądaj się za siebie... To co było to wspomnienie, to co będzie to marzenie, które warto spełnić...


odpowiedz



 
 

Strona główna O nas Reklama Regulamin
realizacja:Agencja Interaktywna zets.pl