praca dla mam
Kiedy idę na rozmowę to pracodawca nie pyta mnie o moją pracę, zakres obowiązków (jestem księgową), tylko wskazują na okres kiedy byłam w ciąży i przez pierwszy rok życia mojego dziecka.
A specjaliści od HR rozpisują się że mamy małych dzieci to pożądane pracownice.
B Z D U R A !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dodaj komentarz
4 komentarze
taki właśnie brutalny jest rynek pracy w tym kraju !!! jest to problem wielu mam !!! do pracy poszukiwane są kobiety bardzo młode ale z 15 letnim doświadczeniem i z odchowanymi dziećmi !!!
odpowiedz
patrząc z punktu widzenia pracodawców najprawdopodobniej obawiają się oni ,że będziesz mało wydajnym pracownikiem , zmęczonym, niewyspanym często przebywającym na opiece na dziecko, nie mogącym zostawać po godzinach w pracy itp.
"A specjaliści od HR rozpisują się że mamy małych dzieci to pożądane pracownice.
B Z D U R A !!!!!!!!!!!!!!!!!!"
tak, jeśli mam zatrudnia opiekunkę, pracuje po 12 godzin i winduje wyniki... śmiechu warty taki korporacyjny bełkot... bo jakie średnie i małe firmy stać na działy HR ?
odpowiedz
Niestety tacy sa niektórzy pracodawcy. A z tymi bzdurami hr-owymi, to tak samo jak z gadanie, ze nie wolno pytać o sytuacje rodzinną na rozmowie kwalifikacyjnej, a przynajmniej nie trezba na takie pytania odpowiadać. Jakiś czas temu bardzo często brałam udział w rozmowach kwlifikacyjnych i nie było takiej , na której nie zapytano by mnie o to jak często dziecko choruje, co robię kiedy jest chore, czy mam zamiar mieć wkrótce jeszcze jedna pociechę.
odpowiedz










