Chcę do pracy!!!!!
Dodaj komentarz
73 komentarzy
Izuniu , głowa do góry !!! Nie masz na tusz? jasna dupa! opamiętaj sie Dziewczyno!!! a miałam 21 lat dwoje dzieci i meża nieroba oprócz tego kochanki w domu .. Nie poddawaj sie .. jeśli masz na chleb to nie ma źle !! Spróbuj ukończyć jakies kursy , .. nie siedź w domu i nie biadol tylko weź sie za siebie!! Spróbuj sie przebranżowić.. jakiś kurs ochroniarski np.? zawsze to coś , jak narazie a później będziesz szukać pracy gdzie indziej lub w trakcie .. Wyjdź do ludzi , porozglądaj sie - jakie ludzie maja problemy.. Wiem że ci trudno , ale olej kochankę mężusia tylko "ciagnij
" z niego kasę ile sie da... zainwestuj w siebie , może jakiś kurs kosmetyczny? - paznokcie itd. ? Będziesz wśród ludzi , zadbasz o siebie ... Nie poddawaj sie! masz dzieci?
Uwierz w to , a przyjdzie lepsze jutro Pragnij, a marzenia się spełnią!!!!
odpowiedz
@yoleck Nie mam dzieci. Pytałam o kursy w up - odp negatywna. Przebranżowić - składałam cv wszędzie od marketów po firmy ochroniarskie - i nic. Ostatnie moje oszczędności ok 3500 wydałam na podyplomówkę z ped. przedszkolnej, na kursy mnie nie stać. W Toruniu zatrudniają tylko studentów i emerytów więc --dupa. Wyjść do ludzi - kiedyś tak robiłam -szłam do koleżanki ale siedząc na kanapie i słuchając świergolenia jak tam w pracy i o obiadkach dla mężusia - zamierałam , mowe mi odbierało i nie miałam nic do powiedzenia. Poza tym trudno mi jest znależć temat do rozmowy inny niz moje bezrobocie, a tego tematu to już wzyscy mają dośc . Ludzie nie mają szacunku do bezrobotnych ale co się dziwić ja sama go nie mam dla siebie. Modle się codziennie o tel , chociaż na rozmowe kwalifikacyjną - ale cisza. Dzisiaj śniło mi się że mnie pociąg przejechał - ale się wkurzyłam że to nieprawda po przebudzeniu. I co mam dalej począć - wysiadam , nie daje rady. Mieszkam 15km od Torunia na wsi- może mieszczuchom łatwiej. Mi jest ciężko. Nie mam juz siły na nic.
@yoleck Ten Tusz to taka przenośnia- poprostu nie mam pieniędzy na nic. Przez ostatnie dwa tygodnie jadłam zupe z marchewki - niie pytaj jak się ja robi. Dama serca mojego męza wciska mojemu meżowi że jestem darmozjadem i że jak nie będzie mi dawał na tacy wszystkiego to zaraz prace znajde. Swoją drogą ta siksa nie ma pojęcia o życiu - ma 21 lat , ostatnio chwaliła się na nk dzinsami D&G od swojego ukochanego czyli mojego męza.
Nie możesz się poddać. Ja też szukam pracy i jestem na dodatek Twoją rówieśniczką. Znam osoby o których mogłabym powiedzieć, że mają wyższe kwalifikacje niż ja np znajomość języków i też im trudno jest. Rozumiem Cię, bo mnie też zdarzają się chwilę zwątpienia i apatii. Przyznaję jednak ze pod innym względem mam lepszą sytuację. Ostanio udało mi się załapać tylko na mc za kwotę uwaga 600 zł brutto. Otóż były to płatne praktyki (zaznaczam, że mam doświadczenie zawodowe) - brałam co dali - nie było innego wyjścia.
Co do pracy - owszem dobrze ją mieć - jest wartoscia samą w sobie - ale mylisz się, że środowisko pracy w jakim żyjemy nie ma znaczenia, przecież nie o to chodzi aby być ciągle zaszczutym, poniewieranym i zestresowanym. Tak na dłuższa mete się nie da. Wiem to też z doświadczenia. Ale wiem też ze nie wszedzie tak jest bo i pracowalam kiedys w fajnym miejscu i straty tej wlasnie pracy odżalować nie mogę.
Ostanio słyszałam od osoby ktora pracuje w restauracji (Łódz Manufaktura), ze szef zaczal rzucac w pracownika patelniami z olejem - rzucil ich okolo 5 ciu i wieloma trafil. Mlody chlopak - szef kuchni się poplakal. Chcialabys byc tak sponiewierana?
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik ja też nie należę do osób majacych siłę i parę w rękach ale podjęłam ta pracę miałam usługi pielęgnacyjne.ale zeby je wykonywać to trzeba być odpornym i nie brzydzic się tego.ja raczej mam gospodarcze ze względu na kręgosłup szyjny nie mogę dźwigać dlatego no i trzeba mieć odporna psychikę bo starsi ludzie potrafią upszykszyc pracę ale są też tacy bardzo mili mi się tylko raz trafila taka zolza,ale praca jest ok jak dla mnie. Mam dopasowane godziny do przedszkola córek i jest ok
Nigdy nie zapominaj najpiękniejszych chwil swego życia..... Wracaj do nich ilekroć w Twoim życiu wszystko zaczyna się walić:)
Mam nadzieję, że to nie wkręt:).
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik Nie wiem o co chodzi na tym portalu, o zagubionych i zdradzonych? Co to znaczy czy to nie wkręt. Ręce opadają.
Tak czytam i zastanawiam się, ile w Twoim wątku jest prawdy, a ile wyolbrzymiania. 8 lat studiów - nie znam kierunku, który trwałby tyle lat. Oświeć mnie, jaka uczelnia ma taki program nauczania. Mam wrażenie, że siedzisz i użalasz się nad sobą. Nie masz na maskarę? To zostań konsultantką firmy kosmetycznej. Kupisz sobie produkty dobrej jakości po preferencyjnej cenie. Sama w tym roku straciłam jedną z prac i nie przeszkadzało mi to zatrudnić się na znaczenie gorszym stanowisku i szukać dalej pracy zgodnej z ukończonymi studiami. Pracowałam w dwóch firmach kosmetycznych i mam bardzo dobre kosmetyki i to tańsze niż w Rossmannie. Nie masz na benzynę? Komunikacja miejska jest też dla ludzi. Kupujesz całodobowy bilet i objedziesz 10-ciu potencjalnych pracodawców. Gapienie się w tv to cofanie się w rozwoju. Dziewczyno, jesteś po Pedagogice i nie próbowałaś dorobić będąc np. opiekunką dla dziecka? Wydaje mi się, że uważasz, że to mąż powinien Cię utrzymywać. Ma kochankę i Ty z nim rozmawiasz? O czym? Chyba, że tylko chodzi o pieniądze. Ja na Twoim miejscu porozmawiałabym z nim wyłącznie o warunkach rozwodu. Masz wybór: albo siedzieć i użalać się nad sobą, albo w końcu zacząć żyć swoim życiem
Najpierw logika, potem uczucia. Nigdy odwrotnie...
odpowiedz
@blackangel Nie wiem , mam doła żyć mi się nie chce, myśle co tu lepsze lina czy tabsy a tu Pani pisze taką odpowiedz. Właśnie przypominaz mi panie z UP wymalowane i wywracające oczami do góry, przez takich ludzi żyć się odechciewa. Trudno żebym dokładnie opisała ile studiowałam i co - zsumowałam poprostu 3lata licencjata, 2magiterki, 1r podyplomówki i kolejna podyplomówka - Ale po co właciwie takie rozdrabnianie się? nie mogłaś poprostu się domyśleć? - tylko sugerować że nie wiem ile się studiuje czy jaki wogóle miałaś w tym cel? Przecież piszę że praca jest dla STUDENTÓW i EMERYTÓW , myślisz że nie próbowałam i nie próbuje? Ze niby chodzi mi o kasę męża- o jaką? Czemu szukam pracy?- włanie dlatego żeby móc z nim nie rozmawiać. Były kłótnie były grożby błagania lamenty i leżenie w łóżku całymi dniami bez ruchu kąpieli tylko łzy- Teraz rozmawiam dyplomatycznie i udaje że mnie to G. obchodzi. Jego w Pl nie ma, rozwód oczywiście - nie może być inaczej . Użalam się nad sobą? - Przeciez to o czym piszę nie stało się wczoraj!! Poprostu już nie mam siły stąd mój lament tutaj. Czepiasz się benzyny- tu też wziełaś wszystko dosłownie. bilet to torunia w jedną i drugą stronę z mojej wiochy plus mzk -=20zł - tylko że ja nie mam już gdzie zostawiać tych cv. Nie podoba mi się twój stosunek do mojej osoby - obyś nigdy nie była w mojej sytuacji. I nie oceniaj nikogo tak pochopnie.
Kochana zupa z marchewki to pikuś .. wierz mi .. ja kradłam suchy chleb spod drzwi żeby dzieciom ugotować "wodzionkę" ( pewnie też nie masz pojęcia co to jest?) - to taka zupa z suchym chebem , czosnkiem i magi ...moje dzieci miały 4, 5 lat .Cholera mnie bierze jak czytam .. szlag mnie trafia bo tak naprawdę to Cie boli najbardziej jego Kochanka?!!! Weź sie za siebie , podaj go o rozwód jeśli tak to wygląd nie daj sie .. tak poprostu.. nigdy nie pisałam wiele na forumo swoim życiu ale jak widzę Wasze problemy tego typu to naprawdę wierzę że byłam silna !! czego i Tobie życzę !!!
Uwierz w to , a przyjdzie lepsze jutro Pragnij, a marzenia się spełnią!!!!
odpowiedz
@yoleck Nigdy nie byłam silna- cóż taki typ. Nie chodzi mi o jego kochanke! - nakreślam sytuację. Oczywiście że będzie rozwód na ten moment nie jest to możliwe z czysto przyziemnej przyczyny. Nie będe wyjaśniać bo zaraz ktos napisze że to wkręt albo niedorzecznosc. Zazdroszczę Ci siły i zaradności - jak zaznaczyłam wcześniej -nic nie stało się od wczoraj i nie sposób opisać wszystko co mnie spotkało i co przezyłam. Nie jest mi łatwo i rady ie daję sobie wcale - i to nie moja wina. Jestem niedorajdą i co z tego, taka się urodziłam ,co mam z tym zrobić . NIE WIEM!
@yoleck Chylę czoła
Miłość należy ofiarować jak kwiat, a nie wieszać jej jak kamień u szyi.
Izabella rozumiem ze ręce Ci opadły jak podesłam Ci link ze szkoleniami z EFS to wszystko tłumaczy.
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik Nie wiem skąd ta złośliwość, mogę jedynie się domyślać.
Izabella mam nadzieje ze link ze szkoleniami sie przyda i skorzystasz. Powodzenia!
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
Iksi mylisz się.
Poczytaj dokładnie posty. Weżmy post Ewus. Jak wejdziesz w zakladke" Związki" zobaczysz ze ta sama osoba parę dni wcześniej napisala prawie identyczny post. W drugim wydaniu, za parę dni coś tam pozmieniała/pozmieniał i znów wrzuciła na forum.
Co do ona242424, pomijam fakt nazewnictwa zgodnie z tym co mówisz - ale czy nie wydaje ci się dziwne, że ostatnie zdanie brzmiało:
"Wiem ze syt jest chora ogolnie ale czy uwazacie ze sposob zdrady w tym przypadku jest istotny?"
Pytam sie - kto wchodzi na forum i pyta sie czy zdrada to mineta i stosunek czy też może lodzik, mineta i stosunek razem wzięte? :)Yoleck i Oli dajcie spokoj - to fajne dziewczyny, ja im pięt nie sięgam.
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik
ha ha ha jesteś the best!!! podoba mi sie Twój sposób logicznego myślenia hihi
co do pochwał to dziękuje ale nie przesadzaj - jesteś mądrą babeczką i to bardzo w tobie cenie ze nie piszesz żeby tylko pisać tylko jak już masz coś do powiedzenia !
A Tobie Izabelko radziłabym bardziej uwierzyć w siebie bo nie jesteś żadną niedorajdą , tylko trochę sie pogubiłaś, a my piszemy to wszystko do Ciebie po to byś sie odnalazła! Głowa do góry i zakasać rękawy proszę a też dasz radę !!!
Uwierz w to , a przyjdzie lepsze jutro Pragnij, a marzenia się spełnią!!!!
Jestem tylko człowiekiem i się mogę mylić. Niestety pewne rzeczom dla mnie mało logicznym i niespojnym nie daje wiary.
A teraz zarządzam ciszę nocną i mówię wszystkim dobranoc. Dziewczyny idziemy spać
Pozdrawiam również naszych kontrowersyjnych gości - jednego im nie odmówię - kreatywności i inwencji twórczej, jak rowniez tego ze daja nam tyle niezapomnianych emocji - przyznaję, że niektórym dałam wiarę - plus dla nich.
Jeszcze raz dobranoc.
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik Pani Dama Pik tak oto pisze do mnie na krzynkę: Wiadomość od: Dama Pik Wysłano dnia: 2011-11-26 21:40:59
Jak dla mnie piszesz nieprawdę:), teraz to widzę po kolejnych Twoich
komentarzach ( nie pisze w ten sposob osoba wykształcona). I to chyba tyle w
temacie. Szkoda ze baiwsz się naszym kosztem i nie mowie tu o sobie ale wydaje
mi ze inni szczerze sobie na to nie zasluzyli. No coz pewnie bedziesz sie bawic
dalej jak zalozyc nowy nick. Wczoraj byla juz taka sytuacja, jest dzis ponownie
i pewnie bedzie pojutrze. Baw sie dalej kolego. Na
@Dama Pik Wy tu.. minety , lodziki ........... a ja dalej nie wiem...
.. lać wosk do wody..
.. czy lejemy wodę?
" Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia aby umieć żyć bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.." Dżem.
ha ha ha Grażynko rozwaliłaś mnie tym tekstem ... lejmy wosk i wode hahahhaha
Uwierz w to , a przyjdzie lepsze jutro Pragnij, a marzenia się spełnią!!!!
@Dama PikChwileczkę! To nie żadne logiczne myślenie - tylko czepianie się czegółów żeby kogoś pogrążyć i wypchnąć go z forum. Zauważyłam że pani Dama Pik lubi podważać wykształcenie ,inteligencje i wiarygodność osób . Poza tym czemu wszystko bierzecie tak dosłowne i lecicie na skróty byle komuś dowalić. Ganisz dziewczynę że napisała lód czy minetka- wyraziła jak umiała - moze poszła na skróty aby każdy ją dobrze zrozumiał. Co miała na myśli - że jej partner nie zdradził jej machnalnie z jakąś tam kobietą lekkich obyczajów ale z kobietą która go pociągała a sex był wyjątkowo namiętny i cudowny a fakt że zasneli w uścisku do białego rana- świadczy o czymś napewno (o tym czego się nie mówi ale jest)- Może tym ewus jest załamana i w zasadzie się jej nie dziwie.
Izabela czuje ze mnie prowokujesz. Nie dam ci tej satysfakcji. Chyba chcesz mnie rozjuszyć. Cchesz towystawiaj wszystko na ogole albo zaloz o mnie watek kolejny. Mnie to wisi. I to moj ostani koemntarz.
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik aaaaaa ... dzięki, ja leję wosk,,
inni wodę i jest dobrze.
Jeszcze jest rzucanie butami... nie mylić z błotem!
" Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia aby umieć żyć bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.." Dżem.
Grażka to co my wywróżysz?
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
Grażka to co mi wywróżysz?
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik Przed Toba świetlaną przyszłość i dużo dużo... dobrego!
" Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia aby umieć żyć bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.." Dżem.
Grażka a pamietasz jak rok temu w Sylwestra kazałam ci amanta szukać/ A teraz zobacz ilu narzecoznych masz:)
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik TAK i niech cholera trafi te marudy , kran jak był zepsuty tak jest.....
" Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia aby umieć żyć bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.." Dżem.
Hm teraz pomyślę, że to już rok prawie, jka ten czas leci i jak wszystko sie zmienia.
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
Yoleck ja nie wiem moze sobie zasluzylam na statuetke zlote usta...ale najbardziej mi sie podobal mi sie komentarz jednje z dziewczyn pod watkiem Ewus, zadne moje slowa tego nie przebiją. Sama sie z nich usmialam.
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik
o jaki komentarz chodzi?przypomnij mi prosze... ;) co do złotych ust to trzeba tę statuetkę przyznać Pani od minety , lodów i innych garnków ;))))
Uwierz w to , a przyjdzie lepsze jutro Pragnij, a marzenia się spełnią!!!!
Grażka a umawiasz się na real?
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik Umawiam i odmawiam bo jestem emocjonalnie oziębła.
Taka zimna" Polka"
Ale!! lubię moich narzeczonych.. ..
" Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia aby umieć żyć bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.." Dżem.
No to w nastepnym roku zobowiazuje cie do umawiania się na prawdziwe randki, niekoniecznie z Hiszpanami:). To kolejny krok i cel noworoczny. Jelsi jestes gotowa na poznania kogos oczywiscie. Na Syllwestra juz powinnas szukac:P
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik
o jaki komentarz chodzi?przypomnij mi prosze... ;) co do złotych ust to trzeba tę statuetkę przyznać Pani od minety , lodów i innych garnków ;))))
Uwierz w to , a przyjdzie lepsze jutro Pragnij, a marzenia się spełnią!!!!
@Dama Pik Święta i Nowy Rok mam spędzić z Zasobnym .... chce przylecieć, zamieszka w hotelu ale kolecję zjemy jak rodzina wszyscy razem.
" Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia aby umieć żyć bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.." Dżem.
Yoleck ten:
Sam jeszcze nie poradziłam sobie ze swoim związkiem...Ale co to ma znaczyć ze ON DA WAM JESZCZE JEDNĄ SZANSĘ????C..... mu w d.... i kawałek szkła!!!!!Skoro niedorosł do związku w którym jest dziecko to niech się ugania za tą trzecią i nie ma co udowadniać że ty jesteś lepsza od niej!To właśnie tobie on dał swoje nazwisko i właśnie TY URODZIŁAŚ wasze dziecko.Dobrze że ja nie mam ze swoim mężem dzieci,jednak BÓG jest łaskawy dla mnie.żaden facet nie jest w stanie wytrzymać tyle fizycznego bólu co kobieta i tym bardziej nie jest w stanie wytrwać w wojnie psychologicznej.Przecież nikt nie poświęca lata by wytłumaczyć karaluchowi kwantową fizykę - to jest jasne że nie zrozumie - więc nie ma co się wysilać.Nie da się zrozumieć człowieka który leje na stojąco,a nie na siedząco,więc się nie staraj.Wałczyć warto tylko o dziecko i o siebie!
Mam nadzieje ze autorka postu się nie obrazi, szczegolnie podbal mi się sam koniec o karaluchach i lania na stojaco.
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik
To jest naprawdę DOBRE!! mnie podoba sie kawałek z laniem na stojąco hahhahahaah
Uwierz w to , a przyjdzie lepsze jutro Pragnij, a marzenia się spełnią!!!!
@Dama Pik świetne! kto pisze takie fajne kawałki?
" Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia aby umieć żyć bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.." Dżem.
E Grażka to ładnie... Nie posądzalam Cię o takie romantyzmy.
Jak zasobny to brać a nie czekać:).
No dobra zmykam dziewczyny już. Pa !
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik Trzeba umieć brać............
" Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia aby umieć żyć bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.." Dżem.
@Dama Pik
Pa Malutka!!!
Uwierz w to , a przyjdzie lepsze jutro Pragnij, a marzenia się spełnią!!!!
Black Angel
Z tą opiekunką to naprawdę dobry pomysł. Teraz mi się przypomniało, że tak zarabia siostra cioteczna mojej koleżanki.
Najlepiej rozwiesić takie ogłoszenie po całym mieście - tak jak np ludzie oferują sprzedaż miaszkania i tym podobne rzeczy. Wtedy chętni się sami zgłoszą.
Badz opiekunka osoby starszej - to chyba trzeba sie popytac w pomocy spolecznej.
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik witam czytalam Damo pik Twój ostatni wpis co do opiekunki .ja obecnie pracuje jako opiekun środowiskowy do straszych osób. Nie ma z tego wielkich pieniędzy ale na życie starcza-praca ciekawa momentami ciężka ale bardziej polega na rozmowie z podopiecznym bo oni tego potrzebują trochę zainteresowania pomocy i rozmowy.jestem ofiarą przemocy i obawiałam się iść do tej pracy nie potrzebnie to rodzaj też terapi i zmierzenia się z przeszłością pracuje już 4 mc i nie zamieniłabym tej prac
Nigdy nie zapominaj najpiękniejszych chwil swego życia..... Wracaj do nich ilekroć w Twoim życiu wszystko zaczyna się walić:)
Kika a czy taka praca wymaga siły i tężyzny fizycznej?
Teraz to nawet patrzę tak pod siebie.
Bo ja jestem raczej osobą filigranową. I też bezrobotną. Widziałam kursy - właśnie przygotowujące do tego zawodu.
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik zależy jakie usługi ci dadzą są gospodarcze czyli zrobienie zakupów posprzątanie czasem coś ugotowac. A drugie ta są pielęgnacyjne czyli zmiana pampersa jak jest osoba leżąca przypilnowanie leków zeby podopieczna twoja wzięła pielęgnacyjne są cięże niż gospodarcze.ja też byłam bezrobotna i w swoim zawodzie już nie mogę pracować bo są dwie zmiany itp. Po rozmowie z dyrektorka ośrodka to ona mi powiedziała o tej pracy też chciałam iść na kurs ale up odmówił bo była za niska frekfencja
Nigdy nie zapominaj najpiękniejszych chwil swego życia..... Wracaj do nich ilekroć w Twoim życiu wszystko zaczyna się walić:)
Dzieki Kika - też własnie mi chodzilo o te usługi pielegancyjne. Tak czy siak moze kazdy z nas bedzie kiedys robil pod siebie.
Może i trzeba się przebranzoić na konkretny zawod - bo na dane wyksztalcenie nie zawsze musi byc popyt. A przecież żadna praca nie hańbi.
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik przyznaje całkowitą rację Damo Pik w tym co piszesz. Żadna praca nie hańbi i cieszę się że mogłam jakoś pomoc. Pozdrawiam
Nigdy nie zapominaj najpiękniejszych chwil swego życia..... Wracaj do nich ilekroć w Twoim życiu wszystko zaczyna się walić:)
@Izabell: Nie podoba Ci się moja postawa wobec Ciebie. bo nie lituję się nad Tobą. I nie będę. Bo w takiej sytuacji trzeba zaciąć zęby i wziąć się w garść. O cokolwiek którakolwiek z dziewczyn Cię spyta, odpowiadasz: "wzięłaś to dosłownie". To co, żyjesz z głową w chmurach, czy bajki piszesz? Co w Twoim poście jest przenośnią, a co prawdą? To jest forum i spodziewaj się różnych reakcji, a nie tylko głaskania po głowie. Dobrym słowem nikt się jeszcze nie najadł. Tu na forum szukasz pracodawcy? Kobieto, nie czepiaj się ludzi, którzy wyciągają do Ciebie rękę i chcą Ci pomóc. Nikt za Ciebie nie znajdzie pracy i nie weźmie się za bary z życiem. Dla każdego jego problem jest najważniejszy. Albo skończysz z płakaniem i użalaniem się nad sobą, albo wpędzisz się w poważna depresję. Przeze mnie nie chce Ci się żyć? A ja myślałam, że przez podłego męża, jego kochankę i brak pracy. Wykrześ w końcu z siebie tyle siły na poszukiwanie pracy i zemstę na niewiernym mężu, co na wściekłość wobec użytkowniczek, które nie zgadzają się z Twoim zdaniem, a to Ci pomoże. Kieruj złość i wkładaj energię w to, co konstruktywne.
Najpierw logika, potem uczucia. Nigdy odwrotnie...
odpowiedz
@Izabell - tak jak radzą dziewczyny, kartki, autobus , wyrzucą Ciebie drzwiami, oknem też można się wdrapać. Rozwód? jaki rozwód. Jak on siedzi cały czas za granica i niech płaci za opiekę nad domem i niech Ciebie utrzymuje, Poszukaj pracy, odłóż pieniądze i dopiero wtedy możesz wnieść sprawę o rozwód. Ale pierwsze to praca, praca, praca. I nie wpadaj w zachwyt, że skończyłas 2 kierunki - bo jak widzisz niczego to Ciebie nie nauczyło. Czasami trzeba zgiąć kark w życiu i zawalczyc o siebie.
A swoją drogą ja bym dziadowi nie powiedziała, że pracuję.
Witaj Izabelko,
poczytałam sobie tutaj troszkę i uważam, że powinnaś wziąć się w garść. Domyślam się, że łatwo jest mi powiedzieć, ale użalanie się do niczego dobrego nie prowadzi, bo popadasz w jeszcze większego "doła". Powinnaś pokazać swojemu partnerowi, że nie jesteś gorsza od tej kochanki. Zadbaj o siebie w miarę możliwy sposób wychodź do ludzi, bo siedzenie w domu nic Ci nie da. Piszesz, że mieszkasz w małej miejscowości pojedź do Torunia i porozglądaj się po sklepach najlepiej wejdź do jakiegoś centrum handlowego, czasami ogłoszenia wiszą w oknach, że szukają pracownika i tak jest w każdym mieście. Niestety po ukończeniu studiów nie ma się zapewnionej pracy w zawodzie, wiem coś o tym, bo sama skończyłam inny kierunek w zawodzie a zajmuję się zupełnie czymś innym. Tak jak piszą tutaj dziewczyny Dama Pik i kika "żadna praca nie hańbi". Miałam koleżankę w takiej samej sytuacji poddała się, bo ponad rok czasu nie mogła znaleźć pracy i to w Warszawie, żyła na utrzymaniu chłopaka swoich pieniędzy nie miała. Nie miała nawet na tzw."waciki" i tez twierdziła, że jest niedorajdą, że jest beznadziejna, że ma mega pecha itp. itd. Nikt nie jest niedorajdą wy to sobie wmawiacie i takie się stajecie a to wcale nie motywuje do jakiegokolwiek działania!!!Tak nie można!!! Kazałam koleżance wziąć się w garść zadbać o siebie i wyjść z domu. Pomogłam jej z CV napisałam je od nowa, kazałam jej chodzić po centrach handlowych i roznosić CV, wysyłać mailowo zalogowała się na infopraca.pl zrób to i Ty tam jest mega dużo ogłoszeń. Po kilku dniach miała już kilka telefonów. W chwili obecnej pracuje ponad rok w Max Mara jako sprzedawca dostaje dobre pieniądze i będzie zmieniała pracę na inną.
Także dziewczyno głowa do góry i wyjdź z domu, teraz zaczyna się okres przed świąteczny dużo sklepów będzie potrzebowało pomocy do inwentaryzacji itp. Pójdź popytaj, bo praca sama do Ciebie nie przyjdzie. Ja też byłam w takiej sytuacji przez pół roku nie pracowałam, bo nie mogłam nic znaleźć, ale to nie był powód do tego żeby siedzieć w domu i nie szukać. Wysyłałam CV do tych samych firm w niektórych mieli nawet 3 egzemplarze i później jak się rozdzwonili to wybierałam :) Nie poddawaj się Izabelka bądź silna pokaż, że potrafisz... Jak chcesz to proponuję pomoc - na priv napisz mi czy chcesz - zobaczę Twoje CV i pomogę tak jak swojej koleżance :)
Pamiętaj nikt nie jest doskonały, ale tez nie ma ludzi beznadziejnych... ;)
Zanim coś zrobisz pomyśl czy warto ?! Nigdy nie oglądaj się za siebie... To co było to wspomnienie, to co będzie to marzenie, które warto spełnić...
odpowiedz
@Karola-Prawnik
Niestety u mnie jest odwrotna sytuacja. Portale z pracą - owszem tak, ale te mniejsze.
Nie jestem absolwentem - mam już doświadczenie zawodowe.
Tak, składam też na takie stanowiska.
Widzisz napisałaś, że w samej Waszawie jest ciężko. A co dopiero mówić o innych województwach. Jeśli tam rok się szuka pracy to jak jest gdzie indziej? Może wszystko zależy od zawodu, może też od wieku. Może ci ktorzy szukaja pracy i znajdują ją szybciej mają kwalifikacje, doświadczenie bardziej pożądane na rynku pracy od nas.
Tych "moze" jest wiele. Ale jednak trzeba powstac jak sie upadnie, bo juz wtedy nic nie osiągniemy.
Ja wlaśnie nie szukam prac gdzieś w świecie bo za wiele mnie tu laczy z innymi osobami.
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
U mnie niestety się nie sprawdziła moetoda szukania przez portale z ofertami pracy.
Kiedy byłam wcześniej bezrobotna i teraz zawsze sie odzywali do mnie z innych źródeł typu: oferty pracy z biura karier, ze stron firm w zakładce kariera, albo jak składałam cv osobiście. Często wysyłam cv wprost do firm i na ileś przypadków to daje efekt. Do sklepów też wysyłałam ale chyba nie są mną zainteresowani- mnie nie przeszkadzalaby praca w sklepie odzieżowym, choc ponizej moich kwalifikacji.
Cv mam dobre - pokazywałam doradcy zawodowemu. Może wina listu motywacyjnego ale dlaczego innym to nie przeszkadzaszało? Może autoprezentacji na rozmowe kwalifikacyjnej. I z pewnoscia sa lepsi niz ja, bardziej wykwalifikowani. Mam nadzieje ze ktos jednak dostrzeze moj potencjal i znajde prace w ktorej sie rozwine i bedzie odpowiadala moim osobistym predyspozycjom.
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik
Damo Pik u mnie sytuacja była właśnie odwrotna i z w/w portalu zawsze korzystałam i to właśnie z niego dzwoniono do mnie w sprawie pracy a uwierz mi jestem po logowana na wszystkich możliwych portalach z ofertami pracy.
Teraz wpadła mi myśl, może dziewczyny spróbujcie skorzystać ze stażu?? Max do roku czasu można korzystać ewentualnie jakieś prace interwencyjne wszystko można załatwić w UP i albo oni Wam podpowiedzą pracodawcę albo same znajdźcie... Warto spróbować a staż pracy będzie leciał no i jakiś pieniądz (nie wielki ale jakiś) wpadnie do portfela :) Po stażu lub pracach interwencyjnych zakład pracy ma obowiązek zatrudnić stażystę na min. pół roku - może tak spróbujcie :)
Zanim coś zrobisz pomyśl czy warto ?! Nigdy nie oglądaj się za siebie... To co było to wspomnienie, to co będzie to marzenie, które warto spełnić...
A autorka wątku znalazła już pracę. W wątki napisanym przez Grażkę - generał Tommy podzieliła się informacją, że wyjeżdza po świętach do Holandii w związku z otrzymaniem tam pracy.
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik
aha... No to dobrze, że się dziewczynie udało...
W takim razie życzę powodzenia...
Pozdrawiam :)
Zanim coś zrobisz pomyśl czy warto ?! Nigdy nie oglądaj się za siebie... To co było to wspomnienie, to co będzie to marzenie, które warto spełnić...
@Dama Pik Witam, Autorka wątku bardzo nie chce wyjeżdzać zagranicę i teraz mnie pewnie znowu zrównacie z ziemią aczkolwiek mam nadzieje że wydarzy sie coś ,że nie będę musiała wyjeżdzać i zostawiać domu i rodziny. Ale to dopiero w styczniu - ta praca. Żle się czuje. |Pzdr
Portale typu pracuj.pl - u mnie efekt zerowy, ewentualnie dzwonią do mnie z ofertami SPECJALNYMI żebym coś kupiła ostatnio bieliznę - Ogłoszenie brzmi że potrzebuja pracownika biurowego ty wysyłasz im swoje cv i wszystkie dane po czym dzwoni do ciebie konsultant zwraca się do mnie po imieniu i nazwisku i proponuje gacie za 60zł - paranoja. Co do stażu i prac interwencyjnych, na takim stażu byłam rok temu z UP, na prace interwencyjne byłam zapisana aczkolwiek odmówiono mi z powodu braku funduszy - przy czym u nas te prace interwencyjne maja zawsze te same osoby przez klika lat - czyli wiadomo jak przebiega ich przyznawanie albo masz plecy albo nie. Moja rodzina jako tako chodów nie ma - mój kuzyn prawnik ukończył UMK z stypendium naukowym - WSTAWIA DRZWI na umowe zlecenie- ale on to inna bajka - silny psychicznie zadowolony człowiek - zupełnie inny charakter niż ja. Charakteru sobie nie zmienie - załamuje się dość szybko. Nie myślcie że chodzi mi tu o męża - bo on mnie już wcale nie interesuje chodzi mi tylko o pracę i bycie potrzebnym. Jutro kończę 32lata - Boże lepiej nie będzie.
odpowiedz
@izabelka
Nic nie obiecuje,ale postaram się... Zobaczymy efekt. Głowa do góry i przestawiamy się na pozytywne myślenie, bo to podstawa ;)
Zanim coś zrobisz pomyśl czy warto ?! Nigdy nie oglądaj się za siebie... To co było to wspomnienie, to co będzie to marzenie, które warto spełnić...
@izabelka
Jesli jestes zarejestrowana w pupie dluzej niz rok jestes osoba dlugotrwale bezrobotna - przysluguje Ci staz z urzedu pracy. Lepiej sie załapać na ten unijny, bo lepiej placą.
Ja sie np pytałam o taką możliwość w swojej sprawie. Przysługuje, choć sama muszę sobie znaleźć chętnego pracodawcę. Pani z pup powiedziala mi ze na co mi staz za male pieniadze na pelen etat:). Niestety pieniedzy w PUP na czas obecny nie ma. Może beda na poczatku roku, może dopiero w kwietniu. Na minus też jest fakt, że obcięli środki na tego typu sprawy o 70%. Miało to zmniejszyć deficyt budżetowy kosztem bezrobotnych.
Co do portali to polecam gratkę i pracagazeta.pl. Nie wiem, może dlatego ze częsciej znajdują oferty pracy laczace sie z moim poprzednim doswiadczeniem.
U mnie pracuj.pl - też bez odzewu. A nie przepraszam - raz zadzwonili do mnie z ING, chcieli mnie zwerobowac na opiekuna klienta celem zalozenia dzialalnosci gposdarczej i sprzedazy ubezpieczen:).
Niestety ja nie zamierzam zakladac firmy, bo gdybym chciala to moglabym to juz dawno zrobic.
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
Jeszcze wpadłam na inny pomysł. Kiedyś pokazywali program o facecie co dłuuugo szukał pracy bez efektu
i w końcu zrezygnowany obwiesił wszystkie drzewa, słupy i tablice z ogłoszeniem i cv i ZNALAZŁ -ale ja ię nie odważę oczywiście. HMM tak się zastanawiam i wymyśliłam czemu tak ciężko mi ze wszystkim - jak byłam dzieckiem 5letnim ciężko chorowałam przez 4lata w zasadzie cudem przeżyłam dzięki determinacji mojej mamy , a może plan Boski zakładał że nie powinno być mnie na tym świecie -stąd brak miejsca dla mnie w tym czasie i tej przestrzeni. Jakieś wytłumaczenie to jest
c
odpowiedz
A teraz ciekawostka z rozmowy kwalifikacyjnej...
Rozmowa prowadzona przez Pana:
- Czy ma Pani zobowiązania rodzinne?
- Nie, nie mam.
- Chłopaka Pani ma?
:)
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik Widocznie atrakcyjna z ciebie kobietka.
JAk odpowiadasz gdy pan,pani na rozmowie kwalifikacyjnje pyta: Pani słabe strony? proszę wymienic.
@Dama Pik
no, no... z jednej strony to miłe, ale z drugiej chamskie... Ja bym wstała i wyszła...
Ja kiedyś byłam na rozmowie gdzie było dwóch gości jeden wyglądał jak latynos a drugi jak mol książkowy. Latynos non stop siedział z nosem w laptopie i co raz zerkał na mnie uśmiechając się a mol prowadził rozmowę.
No i pytali mnie o doświadczenie itp itd po czym "mol" zadał mi pytania... cyt.:" Czy ma Pani chłopaka? Jak Pani widzi swoją współpracę z tak przystojnym kolegą?" Uśmiechnęłam się i powiedziałam, że nie mam obecnie chłopaka i widzę tej współpracy, ponieważ rozmowa jest prowadzona w mało kompetentny sposób... Wstałam i wyszłam. Brak mi słów. Najśmieszniejsze jest to, że na drugi dzień zadzwonili do mnie i powiedzieli, że chcą mnie zatrudnić, bo im się spodobałam... to podziękowałam i powiedziałam, że ja nie chcę...
Takich sytuacji nie powinno być...
Zanim coś zrobisz pomyśl czy warto ?! Nigdy nie oglądaj się za siebie... To co było to wspomnienie, to co będzie to marzenie, które warto spełnić...
E tam, jaka tam atrakcyjna, w spodniach przyszłam:). Może chciał sprawę pracy inaczej załatwić:P. Ubieram sie na rozmowe ladnie ale nie wsposob podkreslajacy kobiecość.
W każdym badź razie powiedzialam prawde ze mam chlopaka i pracy nie dostałam hihi:).
A co slabych stronych - hm zachowam je dla siebie, ale na rozmowie wymieniam dwie:)-takie jakie mam faktycznie. Wiesz ja uważam ze rozmowy to trochę taki teatr, choc ja w sumie wolę byc soba, staram się podkreslac to co mam do zaoferowania, ale naprawde nie warto robic z siebie omnibusa lub osoby bez wad. Nie wiem moze to moj blad. Kto wie?
Poprzednio dostalam pracę, poniewaz nie bylam tak pyszna jak moja konkurentka, chociaz ona miala wieksze doswiadczenie. Wydaje mi sie ze tez patrza na osobosc czlowieka - skromnosc, brak konfliktowości tez jest w cenie. I faktycznie ja sie z tymi osobami, ktore mnie wybraly dobrze dogadywalam sie. Powiem ci ze hrowcy - patrza na czlowieka obdzierajac go z jego cech osobowosci, natomiast jesli rozmowe przeprowadza osoba z ktora bedziesz pracowac na pewno charakter wezmie pod uwage, patrzac na ciebie nie tylko jak na pracownika ale czlowieka, z ktorym by chciala spedzac czas w pracy.
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik
Widać lubilli charakterne:P
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
@Dama Pik
niech się bujają... ;)
dobra jest ta reklama w tv, "że niektóre pytania na rozmowie o pracę nie powinny zostać zadane..."
Zanim coś zrobisz pomyśl czy warto ?! Nigdy nie oglądaj się za siebie... To co było to wspomnienie, to co będzie to marzenie, które warto spełnić...
Ale zadają - ja się kilka razy z tym spotkałam, także w jednym z sądów rejonowych jak startowałam na protokolanta.
Nie wiem jakie są oczekiwania pracodawcy. Mam wrażenie, że mieć i nie mieć dzieci to na jedno wychodzi. Jak masz - boją się, ze pracownica będzie brać zwolnienie na chore dziecko.
Jak nie masz, że zajdziesz w ciążę - jak tylko dostaniesz umowę na czas nieokreślony.
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
Izabelka, wysłałam ostatniego maila :) życzę powodzenia i trzymam kciuki :)
Zanim coś zrobisz pomyśl czy warto ?! Nigdy nie oglądaj się za siebie... To co było to wspomnienie, to co będzie to marzenie, które warto spełnić...
odpowiedz
@izabelka
nie ma za co :-) Trzymam kciuki i życzę powodzenia. Tak jak pisałam wal drzwiami i oknami a jak trzeba to też kominem ;-) Nie poddawaj się,bo nie warto! Jak coś to pisz i daj znać czy Ci się udało...
Zanim coś zrobisz pomyśl czy warto ?! Nigdy nie oglądaj się za siebie... To co było to wspomnienie, to co będzie to marzenie, które warto spełnić...











