czy to już alkoholizm?
Dodaj komentarz
8 komentarzy
Witam
Powiem tak ,na pewno to nie jest normalny odruch ,nawarstwiało się to , zaczynało od "paru"piwek , a teraz już zaczyna się oszukiwanie Ciebie, picie wódki "po kryjomu". Piszesz, że mąż złości się na ciebie jak starasz się mu uświadomić , ze pije tych trunków za dużo, każda osoba z tym problemem tak się zachowuje, ma taką reakcję obronną. Miałam w rodzinie taki problem i tak samo ta osoba się zachowywała.
Twój maż jest młody, szkoda , że marnuje sobie zdrowie, i Twoje nerwy. Może warto w tym kierunku zasięgnąć porady lekarskiej,iść do terapeuty.
odpowiedz
alkoholizm już był w momencie jak pił te 3-4 piwa dziennie
odpowiedz
Witaj.
Słonko Ty moje, piwo - wóda - to tylko ucieczka, jest drugie dno.
Co prawda jest moment w którym zatraca się granicę między piciem dla przyjemności a potrzebą napicia się.
Mąż jest pijakiem, żeby nie został alkoholikiem potrzebna Twoja pomoc.
Jestem pewien ze mówi iż nad tym panuje.
Jestem pewien robi się agresywny.
Jestem pewien że dojdzie do rękoczynów.
Jestem pewien że oddaliliście się od siebie.
Jestem przekonany że dobrze zarabia.
Rozmawiać, to jedyna metoda. Chwalić i rozmawiać, rozmawiać i chwalić - tego potrzebuje.
Wyjdźcie gdzieś razem, napijcie się razem i rozmawiać byle nie o nadużywaniu alkoholu.
Sam się przyzna i otworzy.
No chyba że nie wiążesz z Nim przyszłości.
Miłego popołudnia życzę.
odpowiedz
Jestem z wykształcenia pedagogiem socjalnym i miałam okazje przyjrzeć się alkoholizmowi bardzo dokładnie na studiach, na praktykach i w swoim osobistym domu w którym tez problem alkoholowy się pojawił... Powiem Ci, że bardzo trudno jest odpowiedzieć na pytanie w jakim momencie spożywanie alkoholu zyskuje już znamiono alkoholizmu. Jest jednak kilka kwestii, które wskazują na to, że mamy już do czynienia z powaznym problemem. czy partnerowi po kilku kieliszkach włącza się "hamulec" i umie się powstrzymac gdy czuje że wypił już sporo i za chwile może stracić kontrolę... czy doprowadza się do takiego stanu że traci świadomośc i następnego dnia nie pamięta co się z nim działo... czy alkohol w waszym związku stał się kiedy kolwiek powodem konfliktu ... czy czujesz się z tego powodu zaniedbywana przez partnera... trzeba sobie odpowiedzieć na masę pytań ale tak naprawde nie znając specjalnych szczegółów moge Ci już powiedzieć że Twojemu partnerowi picie wymkneło się już z pod kątroli o czym świadczy zwiększona tolerancja o której piszesz... kiedyś starczyły 3-4 piwa dziś już tyle nie wystarcza i to wyraźnie ukazuje że problem istnieje i ma już spore natężenie... Pierwszą rzeczą którą teraz powinnaś zrobić to w pełni uświadomić sobie że problem istnieje i zastanowić się nad jego podłożem i sposobem działania. Przemyśl dobrze co odpowiada za taki stan rzeczy. Czy może pewne problemy w waszym związku... nieodpowiednie towarzystwo męża... kłopoty w pracy... ciągłe narażenie na stres czy może poprostu pewne uwarunkowania genetyczne...
odpowiedz
zapraszam na priv, jako była żona alkoholika mogę Ci kilka rzeczy wytłumaczyć i poradzić
odpowiedz
to tak jak powiedziała BeCia... on już był alkoholikiem jak pił te 3-4 iwa dziennie... to już trzeba nazwać nałogiem.
odpowiedz
Alkoholizm murowany!!!
A ty powinnaś nauczyć się tym nie przejmować i zajmować się tylko sobą,może to brzmi drastycznie ale daje rezultaty!I pamiętaj nie słuchaj jego kłamstw że już nie będzie pił.
Tak działa system i iluzji i zaprzeczeń u alkoholika.
Powiem jedno,alkoholizm to podstępna i przebiegla choroba ciała duszy i umyslu
Jak chcesz o coś spytać zapraszam na priv
odpowiedz
Dwie różne wróżki zapowiedziały mi jednakową datę mojej śmierci.
Przestraszyłam się, spróbowałam przejść test na przepowiedzenie życia
na http://poznajdate.com
i otrzymałam znów tę datę! ((
Co mam robić? Wierzyć albo nie? Dlaczego wszędzie jest ten sam wynik?
odpowiedz












