Niepłodność
Dodaj komentarz
35 komentarzy
Moja droga... ja do końca nie wiem jak jest ze mną. Wiem tylko tyle że mam spore tyłozgięcie macicy i moge mieć problemy z zajściem w ciąże. Jednak jak do tej pory było kilka prób - niestety nieutrafionych i na chwile obecną narazie wstrzymalismy się z tym ponieważ podjełam się studiów uzupełniających ( zostały mi 3 semestry) no i niestety straciłam prace. Domyślam sie w każdym razie co czujesz. Ja już bardzo chciałabym mieć dziecko. Wtedy gdy były na to sprzyjające warunki, miałam stała pracę nie wyszło a teraz znów nie mam pracy i trzeba będzie się znowu wstrzymać... A czy wiesz już co jest przyczyną tego, że nie możesz zajść w ciąże?
odpowiedz
Najgorsze jest to, że tak za bardzo to nie wiadomo teraz co ze mną nie tak. Najapierw duże torbiele na obu jajnikach - usunięto mi je, potem długo długo gin podawał mi hormony i nic. Miałam nawet jedną inseminację - w Wigilię, 2 lata temu. Wyszła też niedoczynność tarczycy - ale teraz już o.k., ale nadal nic! Miałam w tym cyklu robiony podgląd pęcherzyków - małe, nic nie pękło, czyli brak owulacji. Następny cykl - będę brała leki, żeby te pęcherzyki urosły!!!! Jestem tym już bardzo zmęczona!!!
bardzo fajny wątek, bo faktycznie wymiana doświadczeń jest bardzo ważna! Powiem wam, że sama się zastanawiam jak to będzie, od czerwca odstawiam tabletki po ponad 9 latach i szczerze mówiąc to nie wiem czego się spodziewać, czy mój organizm jakoś się zbuntuje.. zaśmiecam go od tylu lat!
odpowiedz
słuchaj byłam jakiś czas temu w poradni życia rodzinnego ( wiesz, przed ślubem takich rzeczy wymagają) i byłam w wielkim szoku jak babka opowiadała nam o tym planowaniu rodziny i w ogóle.. może to niektórych śmieszy ale jak sobie to szerzej przemyslałam to stwierdziłam ze coś w tym jest..mówiła o tym, ze do zapłodnienia może dojść czasem tylko w ciągu miesiąca raz np. w ciagu 20 minut, to zalezy od kobiecego śluzu i przede wszystkim obserwacji kobiecego organizmu, sama od czasu tego spotkania, już od kilku miesięcy obserwuję swój organizm i okazuje się, że ja tego śluzu w ogóle nie mam a jak jest, to nie taki jak powinen. Babka podała taką książkę : Josef Rotzer, "sztuka planowania rodziny" wydawnictwo Vocatio.. być może jak sama zdiagnozujesz swój organizm będzie łatwiej rozmawiac z lekarzem :)) pozdrawiam serdecznie
odpowiedz
@nikita Ja też mam tę książeczkę i własnie od kilku tygodni noszę się z zamiarem żeby rozpocząc obserwację tylko ciągle brakuje mi konsekwencji...
baddgirl19
naprawdę warto dla samej siebie poobserwowac organizm, wiesz czasem wystarczy się w niego wsłuchac i mozna poznac wiele zaskakujacych rzeczy.. z tym badaniem sluzu myslalam ze to jakies dziwne jest, ale przekonalam sie że no musi coś w tym być, warto sie czasem podzielic wiedzą bo anuż mozna pomoc nie tylko innym ale i sobie, pozdrawiam
odpowiedz
MOJA DROGA JA JESTEM JEDNĄ Z TYCH O KTÓRYCH PISZESZ 6 LAT CZEKAŁAM NA SWOJE PIERWSZE DZIECKO I NIE BEZ MĘKI I BÓLU NA TO CZEKAŁAM . MOŻE NIE BÓL FIZYCZNY ALE PSYCHIKA
TAK BARDZO CHCIAŁAM MIEĆ DZIECKO ŻE MOJA PSYCHIKA BLOKOWAŁA MI TĄ MOŻLIWOŚĆ ZAJŚCIA W CIĄŻE TAK FACHOWO MI WYTŁUMACZYŁ BARDZO MĄDRY PAN PROFESOR GINEKOLOG
JAK PO PIĘCIU LATACH DAŁAM Z WYGRANĄ I ZACZEŁAM Z MĘŻEM BUDOWĘ NASZEGO DOMU ZAPOMNIAŁAM O CIĄŻY POCHŁONIĘTA PRACĄ NA SPŁATĘ NOWO ZACIĄGNIĘTYCH KREDYTÓW
I W TYM CZASIE NI STĄD NI Z OWĄD ZASZŁAM W CIĄŻE , FAKT PRZEZ PIERWSZE 4 TYGODNIE NIE MOGŁAM DOJŚĆ DO SIEBIE PO TEŚCIE CIĄŻOWYM ALE UDAŁO SIĘ MAM TERAZ DWÓJKĘ WSPANIAŁYCH POCIECH SYN MA 13 LAT A CÓRECZKA 7 LAT I ŚMIEJE SIĘ CZASEM ŻE CYKL MOJEGO JAJECZKOWANIA TRWA RAZ NA 6 LAT WIĘC KOCHANA NIE BIERZ SOBIE TAK DO GŁOWY BO TO SZKODZI.
odpowiedz
Wiem, że nie wolno tak ciągle o tym myśleć i przeżywać, bo psychika to połowa sukcesu. Ja, póki co, mam ogromną wiarą, że będę mamą, po prostu wiem, że się prędzej czy później uda. Aczkolwiek wolałabym "prędzej" i po prostu nie mogę przestać o tym myśleć!!! Ehhh.... W mieszkaniu mamy wolny - puściutki pokój, czekający na właściciela lub właścicielkę :) Każda ściana ma inny kolor - tak jak nam zostawały farby po remoncie :) Mamy też wybrane imiona - ale takie rzeczy same mnie nachodzą!!!
I jeszcze coś w temacie owulacji i obserwowania organizmu - to na pewno wszystko prawda, ale ginekolog mi powiedział, żeby się nie sugerować tak do końca dniami cyklu i żeby kochać się, kiedy tylko przyjdzie na to ochota, bo zdarzają się różne dziwne przypadki ...
Więc moje Kochane - jest ochota, więc uciekam :p
Lileczko tak sie składa ze chyba sie znamy .. opowiem ci skarbie o moim koledze z pracy ktory niedawno bo tydzien temu powiedzial ze bedzie tatusiem..starali sie skarbie przez 5 lat o dziecko.. inseminacje pochlonely mnostwo kasy ale to przeciez niewazne , w listopadzie mieli ostatnia inseminacje a w styczniu okazalo sie e kobietka jest w ciazy wiec bez pomocy lekarzy ...wiara czyni cuda a najwazniejsze ze w koncu podeszli do tego wszystkiego na spokojnie , przestali o tym maniakalnie myslec , domyslam sie ze to trudne ale trzeba sprobowac .. masz kochana madrego lekarza wiec stosuj sie do recepty kiedy mam ochote ... ;) a ja trzymam kciuki i zycze owocnego..;)))buziaki
Uwierz w to , a przyjdzie lepsze jutro Pragnij, a marzenia się spełnią!!!!
odpowiedz
@yoleck koleżanka jak zawsze ma racje witaj Joluś buziaki od koleżanki
Moja koleżanka z mężem także bardzo długo się starali i po kilku latach doszli do wniosku ,że odpuszczają i godzą się z faktem ,że nie będą mieć dzieci. Każdego następnego miesiąca utwierdzali się z przekonaniu ,że tak musi być aż w końcu zaczęli żyć bez żadnej nadziei na zmiany. Postanowili ,że kupią sobie pieska , czego wcześniej nie zrobili ,bo obawiali się ,że jak przyjdzie na świat dziecko nie będą umieli pogodzić wszystkich obowiązków .Jak postanowili tak też zrobili i w domu pojawił się mały piesek a po kilku miesiącach w brzuszku mojej koleżanki pojawiła się mała fasolka. Ta sytuacja jest chyba dowodem na to jak ważna w zmaganiu się z naturą jest psychika .
A czy któraś z Was się leczyła przed ciążą, brała clostilbegyt czy duphaston? A może jeszcze coś innego? Bo ja teraz będę właśnie to brać, na owulację!!!
odpowiedz
Zaczął się kolejny cykl, biorę już leki na pęcherzyki - żeby pięknie rosły!!! - trzymajcie kciuki :)
odpowiedz
oby rosłe duże, okrąglutkie !!!! Życzę zdrowej fasolki !!!
Wróciłam właśnie od ginekologa, w obu jajnikach piękne i wielkie pęcherzyki :) zabieramy się do pracy ... buziole dla wszystkch! proszę! trzymajcie kciuki :)
odpowiedz
Wiecie ja mając 27 lat postanowiłam z mężem że bedziemy starać się o dzidziusia. Więc zaczeliśmy cięzko pracować i wieżcie mi przez 5 miesięcy nic tragedia, mąz nawet już myślał ze jest bezpłodny, ja mu niech nie gada gupot i przestańmy o tym myśleć. Więc we ferie wybraliśmy się na kilka dni na narty i co po mięsiącu zrobiłam test i były dwie kreseczki - ciąża!!!Oj nie mogłam sie doczekać aż mąż wruci z pracy, jedząc obiat pokazałam mu test a jego reakcja to płacz- pytam dlaczego on że ze szczęścia!!! Więc regóła nie można za dużo o tym myśleć a wtedy napewno się uda. Teraz myśle o drugim więc trzymajcie za nas kciuki.Pozdrawiam
Trzymamy mocno !!! ja będą dwie kreseczki to napisz !!!
odpowiedz
Wciąż nic! w prima aprilis pojawiło się plamienie, a kolejnego dnia już normalna miesiączka! ostatni miesiąc biorę hormony, jak się teraz nie uda, to narazie rezygnujemy, przynajmniej nie będę brała niczego, bo już po prostu nie mogę!!!!
odpowiedz
Kochana głowa do góry! nie poddawaj sie!!ja wciaż trzymam kciuki!!! nie myśl o tym obsesyjnie , wiem ze łatwo sie mówi ale byc moze stres też ma znaczenia powodzenia kochana!!
Uwierz w to , a przyjdzie lepsze jutro Pragnij, a marzenia się spełnią!!!!
Witajcie,chciała bym Wam opisac mój przykład niepłodności -może Wam pomoże to co napisze, a więc----starałam sie o dziecko 5 lat, kochałąm sie często by móc miec dziecko miałąm regularne okresy co 28 dni i nigdy mi sie nie spozniał dodam że starałam sie jak miałąm 24 lata miałam zawsze owulacje 14 dnia po okresie ale nie miałam tego śluzu płodnego byc może był ale bardzo nie widoczny,nie poszłąm do ginekologa ze strachu że powie mi że jestem bezpłodna więc męczyłąm sie wpadałąm w depresje doszło do tego że co miesiąc kupywałam testy owulacyjne i ciążowe nie wiedziałąm czemu tak jest że nie moge zajśc w ciąże dodam że zmieniłąm nawet partnera bo nie układało mi sie we wcześniejszym związku w którym starałąm sie 3 lata a w następnym związku starałąm sie 2 lata nie mówiłam partnerowi że mam kłopot z zajściem w ciąże bo bałąm sie że go strace,kochaliśmy sie oczywiście bez zabezpieczenia i mówiliśmy że jak sie przytrafi to będzie,rozmawiając z moim partnerem powiedzieliśmy sobie że jak zajde w ciąże to będzie to 24 grudnia w wigilie ale ja w myślach byłąm przekonana że skoro 3 lata nic to i teraz nie bedzie nic,mój sex był tylko myślą że może terz sie uda,bardzo cierpiałąm z myślą że nie moge miec dzieci ale nie poszłąm dalej do ginekologa,dostałam depresji modliłam sie i dziwnie bo któregoś dnia obudziłąm sie i zaczełąm cieszyc sie życiem,ograniczyłam papierosy zaczełąm pic dziennie po 2-3 litrów wody mineralnej,zaczełam brac witaminy i dziennie pic jednego aktimelka i zaczełąm przestawac myślec o tym że nie moge miec dzieci poprostu sie pogodziłam z tym,po 4 miesiącach takiej kuracji dodam jeszcze że przestałąm pic alkohol bo alkohol wysusza jajniki i śluz---po 4 miesiacach dziwnym zbiegiem okoliczności 24 grudnia miałąm owulacje no i w styczniu jak opuznił mi sie okres dwa dni a dodam że nigdy mi sie nie spozniał dwa dni może jeden ale nie dwa dni,po zrobieniu testu ciążowego wyszło że jestem w ciąży--teraz mam 9 miesięczną coreczke i nie wiem czy znowu nie jestem hmmm ,powiem wam że u mnie to chyba byłą mocna chęc miec dziecka i załąmania w tym kierunku chyba blokada psychiczna o dziwo bóg mnie wysłuchał i tego dnia którego powiedzieliśmy że zrobimy dziecko tego dnia po tylu latach dostałąm piękny prezent w BOZE NARODZENIE,a więc kobiety nie bierzcie tego tak do serca zmiencie styl życia może wam sie uda tak jak mi... pozdrawiam ps.sorki za błedy
odpowiedz
dodam jeszcze że miałąm torbiele na jajniku prawym i zrosty pooperacyjne bo usunięto mi kawałęk prawego jajnika, kup sobie testy owulacyjne w aptece nie są drogie a zobaczysz chociaż czy owulujesz... życze powodzenia, jak coś to piszcie ja przeczytałąm wiele na ten temat z desperacji i wiele sposobów próbowałąm i mi widocznie pomogło zdrowy tryb życia i olanie tego że nie moge miec dzieci,wiem że to trudne ale warto sprobowac
odpowiedz
jeżeli wiesz kiedy masz owulacje to zajśc w ciąże możesz jeden dzien w miesiącu jak jajeczko dojrżewa i masz 24 godziny do zapłodnienia czyli jedna doba,ale oczywiście wszystko zależy od twojego stanu psychicznego bo możesz rozregulowac sobie cały system owulacyjny i miec kiedy indziej i z tego niekiedy kobiety nawet w okres zachodza w ciąże jeśli masz regularny okres to już jest wielki plus bo bedziesz wiedziała kiedy możesz próbowac
odpowiedz
@monika1111111
Bardzo gratuluję dzidziusia !!!! Bardzo milo się czyta takie historie jak Twoja , jest to bardzo pozytywna opowieść dla wszystkich kobiet , które już straciły nadzieję na dziecko !!! Dodajesz wiary i nadziei !!!!
pozdrawiam !!!
Staramy się z mężem o dzidziusia. Zrobiliśmy badania. Niby wszystko ok a ciąży nie ma. Zastanawiam się czy nie skupić się na diecie i naturalnych metodach. znalazłam ostatnio artykuł o diecie w leczeniu niepłodności.
http://www.ithink.pl/artykuly/styl-zycia/zdrowie-i-uroda/dieta-w-leczeniu-nieplodnosci/
Ciekawa jestem co sadzicie na ten temat. Czy stosowanie diety moze pomóc?
Hej dziewczyny,powiedzcie mi czy zajsc w ciaze tez mozna odrazu po okresie?Czytalam duzo na ten tema dziewczyny sie wypowaidaja, ze tak jak masz nieregularny okres.Chcialam miec teraz dzidziusia wiec z chlopakiem sprobowalismy, ale dzis dostalam okres, wiec lipa, tak sie poplakalam tak bardzo chcialabym miec dziecko.Powiedzcie dziewczyny jak kobieta jest w ciazy jak wyglada okres sa tylko plamienia?
Jak ma wygladac ten sluz, ze jestem plodna w polowie cylku?
Mama ostatnio ze mna rozmawiala i mowila ze mialam partnerow bez zabezpieczenia sie kochalam i ze nie zaszlam w ciaze, zaczelo mnie to martwic.
Pierwsza rzecz iść do gina, sprawdzić się i pogadać.
Przyczyn może być wiele.
Jeśli to kwestia hormonalna możesz spróbować z takim lekiem ziołowym Castagnus - generalnie on jest na pms i wyregulowanie cyklu ale pieknie wpływa na owulację. Trzeba jednak go długo brać, jest bez recepty.
Ale idz najpierw do gina, forum nie zastąpi lekarza.
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
Myslalm zeby po okresie zrobic test i zobacze co sie pojawi.
Też słyszałam ze można być w ciązy i miec okres, ale z tego co wiem ten okres to nie jest taki prawdziwy okres jak zwykle ( chyba raczje skąpe krwawienie).
Poszukaj gdzieś w necie na ten temat a test możesz zrobić sobie.
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
@Dama Pik
Ewentualnie możesz się tym podeprzeć
http://kobieta.interia.pl/seks/kalendarz-intymny
Ten kalendarz pokazuje dni płodne i niepłodne orientacyjne.
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
Żabcia, pomijając kwestię problemów z zajściem w ciążę, czy usiłujesz zrobić sobie dzidziusia z tym kolesiem o którym pisałaś w innym temacie? Tym, którego znasz pare miesięcy i to na odległość?
IKSI Oj tam oj tam a niech dziewczyna robi co chce. :):)
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego w błędzie trwać.
odpowiedz
Tak z nim , ktorego znam kilka miesiecy.Jestesmy na odleglosc ale tak wybralam.
Serwis cenylekow.com.pl oferuje bezpłatne porady eksperta ds. niepłodności Wojciecha Gontarka - zajrzyj i dowiedz się jak zadać pytanie.
odpowiedz














