drugie dziecko
Muszę napisać jeszcze, że nigdy nie było mowy o tym, że poprzestaniemy tylko na jednym dziecku.
Dodam że mąż jest jedynakiem. Ja teraz czuję się oszukana i mam do męża ogromny żal. Nie potrafię sobie z tym poradzić. Czy ktoś ma jakieś dobre i poważne rady?
Dodaj komentarz
3 komentarze
Kochana .. musisz przeprowadzić poważną rozmowę z menem... jeśłi niczego Wam nie brakuje , a Ty tak bardzo pragniesz dziecka to nie powinniście mieć problemów .. wiesz wczasy za granicą można zamienić na wczasy w naszym pięknym kraju - to nie jest argument , ale wygląda to raczej na wygodnictwo Twojego męża .. sam jednak nie może decydować za Ciebie o Twojej karierze i wakacjach z Rodzina ..Zastanówcie sie czy pośród tego całego dobrobytu który opisujesz .. macie czas na miłość? bo to chyba najważniejsze.. ja życzę Ci wszystkiego dobrego i trzymam kciukiza to ze jednak przekonasz męża ... powodzenia..
Uwierz w to , a przyjdzie lepsze jutro Pragnij, a marzenia się spełnią!!!!
odpowiedz
No ja nie mogę tego czytać istny horror normalnie aż kipi problemami.
Jesteś kobietą i masz swoje wymagania maż męża pana wygodnickiego.
Kochanie kolacja alkohol tylko sporo alkoholu odpowiednie ubranko proponuje takie wiesz albo koronki albo skóra ale taka obcisła. No wiesz może być to powrót po biesadze z większą ilością alkoholu a reszta jak wyżej. Wiesz mi mały bajer ze się nic nie stanie że jest ok i będzie ok i do dzieła. za 4 tygodnie problem przedstawiasz mężowi i masz z głowy. No parę dni może być nieciekawie ale sukces będzie.
Poza tym jedynak to raczej nie fajnie potem są problemy. Często wyrastają snoby z takich jedynaków.
odpowiedz
poprostu upozoruj wpadke...bedzie to bedzie i juz...nie bedziecie plakac:)
Zycie jest piekne...:)
odpowiedz









