Oszukana - forum dla kobiet: zdrada, oszustwo, oszuści


Środa
8 lutego 2012
Piotra, Żakliny, Gniewomira

Logowanie

Twój e-mail:
Hasło:
Zapamiętaj mnie:   
Zapomniałaś hasła? Kliknij tutaj

Zarejestruj się - Oszukana - forum dla kobiet: zdrada, oszustwo, oszuści


Ogłoszenia - Oszukana - forum dla kobiet: zdrada, oszustwo, oszuści
Gdzie szukać - Oszukana - forum dla kobiet: zdrada, oszustwo, oszuści

Akcje użytkowników

04:09
adsense
Zalogowała się


23:42
yoleck
Wylogowała się


23:40
yoleck
Zalogowała się


22:50
grazyna
Zalogowała się


22:03
celia1967
Wylogowała się


21:45
celia1967
Napisała komentarz:
wiem , dlatego nie będę...


21:37
celia1967
Napisała komentarz:
@OlaHiszpania też to...


21:33
doda14
Wylogowała się


 

ANIA031
Nowa

czy facet może byc przyjacielem

2010-02-25 09:33:07
Mam 35lat i mimo tak młodego wieku wiele w życiu przeszłam...
Mam męża dziecko ale to jest poprostu zwykła codzienne monotonia i tak 16 lat.
Pewne zawirowania spowodowały że ktoś pojawił się w moim życiu dojrzały facet który dzwoni pyta jak mija dzień zabiera do kina,na kawe , jest jak dobry kumpel bez podtekstów erotycznych!!!
Ale czy ta przyjaźń jest możliwa????


Dodaj komentarz


33 komentarzy

księciunio (Małomówna) 2010-02-25 18:03:45

Witam.
Może.
Nie może.
To zależy.
Mam kolegę od lat kilku dobrych, widzimy się często, robimy razem różne dziwne rzeczy /prócz sexu/,
wiemy o sobie dość dużo ALE przyjaciółmi nie jesteśmy czy raczej przyjacielami no bo przyjaciókami to całkiem nie.
Dobra śmieszmie było - wracając do tematu.
Nadużywa się słowa przyjaciółka,ciel,żń.
Na przyjaciela trzeba sobie zapracować, tak uważam.
Ruszę teraz temat za który dostanę dobry opierdal.
Na usprawiedliwienie dodam że są to moje obserwacje.
- przyjaźń kobieta/mężczyzna - ma prawo się udać
- przyjaźń mężczyzna/mężczyzna /bez sexu/ hahahaha też ma prawo się udać
- przyjaźń kobieta/kobieta - raczej nie ma prawa się udać i tu bez kozery dodam że im dziewczyny starsze tym szansa większa.
Tacy jesteśmy, Takie jesteście - czekam na joby.

Jesteście kochane.


odpowiedz


(Aktywna Użytkowniczka) 2010-02-25 21:01:11

@księciunio
Wbrew twoim obawom napiszę że się z Tobą zgadzam w ww. tezie :) :)



pragmatyczna (Nowa) 2010-02-25 20:58:58

ANIA031

A Twój facet o nim wie ? Bo to robi róznicę w "przyjaźni damsko męskiej"


odpowiedz


ANIA031 (Małomówna) 2010-02-26 23:10:30

Nie mój facet mimo iż jesteśmy ze sobą 16 lat mało o mnie wie!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ale powiem wam jedno to jest taka dziwna przyjaźń....
Spędzamy ze sobą dużo czasu,gadamy o wszystkim,śmiejemy się, pocieszamy się i bez ptekstu erotycznego!!!!
Aczkolwiek coś mi do końca nie pasuje....
Stąd moje pytanie?????????



bunia70 (Małomówna) 2010-02-27 16:29:48

WITAM NIEKIEDY FACET JEST NAJLEPSZYM PRZYJACIELEM KOBIETY NIE MĄŻ NIE SIOSTRA CZY KOLEŻANKA ALE KUMPEL Z PRACY LUB Z PODWÓRKA , SAMA MAM TAKIEGO PRZYJACIELA OD CHYBA 26 LAT A MĘŻA OD 20 LAT I DWOJE DZIECI ALE NIE PRZESZKADZA TO NAM BYĆ PRZYJACIÓŁMI DOBRYMI BEZ ŻADNYCH PODTEKSTÓW EROTYCZNYCH I MAM TAKA NADZIEJE ŻE TWOJA PRZYJAŹŃ BĘDZIE TRWAŁA .


odpowiedz


bunia70 (Małomówna) 2010-02-27 16:29:49

WITAM NIEKIEDY FACET JEST NAJLEPSZYM PRZYJACIELEM KOBIETY NIE MĄŻ NIE SIOSTRA CZY KOLEŻANKA ALE KUMPEL Z PRACY LUB Z PODWÓRKA , SAMA MAM TAKIEGO PRZYJACIELA OD CHYBA 26 LAT A MĘŻA OD 20 LAT I DWOJE DZIECI ALE NIE PRZESZKADZA TO NAM BYĆ PRZYJACIÓŁMI DOBRYMI BEZ ŻADNYCH PODTEKSTÓW EROTYCZNYCH I MAM TAKA NADZIEJE ŻE TWOJA PRZYJAŹŃ BĘDZIE TRWAŁA .


odpowiedz


nikita (Małomówna) 2010-02-27 21:15:01

uważam że przyjaźń damsko - męska jest możliwa, ale trzeba z nią postępować bardzo ostrożnie, bo czasem łatwo przekroczyc tą granicę, a jak sie traci przyjaciela to jak pozbycie się cząstki siebie.. i nie ma odwrotu, rozważnie to przemyśl i dużo go obserwuj :) pozdrawiam


odpowiedz


yoleck (VIP) 2010-02-28 13:44:55

Wiesz kochana.. nie liczylabym na to.. bez podtekstow ? narazie ...a nie sadze ze Twoj maz jest zachwycony...przyjazn gdybyscie chodzili razem z twoim mezem to wtedy owszem.. jestes juz zafascynowana tym czlowiekiem , a od monotonii malzenskiej do "romansu" z khm .. Przyjacielem krotka droga .. musisz sama sie zastanowic czy dla tych kilku fajnych chwil warto przekreslic swoj dlugoletni związek ...


Uwierz w to , a przyjdzie lepsze jutro Pragnij, a marzenia się spełnią!!!!


odpowiedz


czasNAweekend (Małomówna) 2010-02-28 13:49:42

też nie wierzę w czystą przyjaźń damsko męską


odpowiedz


Viva_Isabelle (Małomówna) 2010-02-28 22:23:37

TO KOMPLETNA BZDURA, IM WSZYSTKIM CHODZI TYLKO O TO ABY JAK NAJSZYPCIEJ ZACIOGNAC CIE DO LOZKA !!! NAWET JAK TEGO NIE ZROBIA TO NIE ZNACZY, ZE O TYM NIE MYSLA. MOGA PRZECIEZ WYJSC Z ZALOZENIA ZE MOGA WIELE ZYSKAC JAK I STRACIC !! MYSLE ZE NATURA POTO STWORZYLA PRZYJAZN DAMSKO-MESKA, ABY SKONCZYLO SIE KOPULACJA. TAKA JEST NIESTETY SMUTNA PRAWDA STOSUNKOW DAMSKO-MESKICH, WIEM CO MOWIE.


odpowiedz


zakupoholiczka (Małomówna) 2010-03-02 08:47:33

Ja wierzę w taką przyjaźń, ale jesli ma być uczciwa, a masz męża, to powien wiedzieć o istnieniu przyjaciela. Bo tak, to mimo najlepszych i jego i twoich intencji i tak oszukujesz męża.


odpowiedz


999 (Małomówna) 2010-03-02 20:01:54

Ja w taką przyjaźń nie wierzę.


odpowiedz


szara (Małomówna) 2010-03-03 22:18:38

prawdziwa przyjaźń damsko męska bezd podtekstów erotycznych ? heh... marzenie ale to jedna na 1000


odpowiedz


(Nowa) 2010-03-09 17:14:58

nie wierzę w coś takiego, moja damsko męska przyjaźń skończyła się romansem, teraz unikamy się jak ognia, bo oboje mamy rodziny!


odpowiedz


lilka1984 (Aktywna Użytkowniczka) 2010-03-09 20:54:35

osobiście nie znam nikogo tzn zadnej kobiety, która by miała przyjaciela mężczyznę :) ja też nie mam!


odpowiedz


bluebay (Małomówna) 2010-03-15 18:30:43

no chyba nie bardzo z tą przyjaźnią.. facet-kobieta jako przyjaciele uważam że to się nie sprawdzi, bo prędzej czy później coś zaiskrzy, pytanie czy tego chcesz? tylko pamiętaj że potem przychodzi szara rzeczywistość, pozdrawiam


odpowiedz


ewik (Aktywna Użytkowniczka) 2010-03-15 18:37:28

Przyjaźń damsko - męska jest możliwa ale jedna z tych dwóch osób musi być aseksualna lub odrażająco brzydka dla tej drugiej a wtedy wszystko się uda !!!!!



oszukaanaa (Nowa) 2010-03-16 22:51:59

uważam że może, ale od początku muszą być czyste zasady i zero kompromisów


odpowiedz


Amy (Aktywna Użytkowniczka) 2010-03-16 22:54:46

@oszukaanaa
i Ty w to wierzysz?:)



oszukaanaa (Nowa) 2010-03-16 22:55:45

tak, hipotetycznie


odpowiedz


Gośka (Małomówna) 2010-03-16 23:01:04

a życie pisze swoje scenariusze .....często nie do przewidzenia



święta (Nowa) 2010-03-16 23:11:01

@oszukaanaa
można, można ale nalezy to określić w czasie... bo platoniczność nie trwa wiecznie



ewik (Aktywna Użytkowniczka) 2010-03-16 23:16:03

żeby się tylko nie obudzić z ręka w nocniku


odpowiedz


ewik (Aktywna Użytkowniczka) 2010-03-16 23:16:03

żeby się tylko nie obudzić z ręka w nocniku


odpowiedz


królowa_kier (Aktywna Użytkowniczka) 2010-03-28 22:01:45

A jednak coś takiego może się zdarzyć. Ja sypiałam kiedyś z chłopakiem i po rozpadzie powiedzmy naszych relacji utrzymujemy kontakt do tej pory. Jak mam jakiś problem nie mam z kim pogadać piszę do niego albo on do mnie. Dłuższy czas nasz romansik trwał ale doszliśmy do wniosku że to raczej nie przejdzie i teraz hmm no nie powiedziałabym pryjaxnimy się ale kumplujemy. Więc jak najbardziej może się to udać dopóki obie strony wytłumaczą sobie, że nic poza kumplowaniem się bądź przyjaźnią nie będzie - głównie zero sexu!!!!!!! I to jest najważniejsze, bo jak któreś się zabuja i zacznie coś czuć do drugiej osoby to robi się toksycznie ;/


odpowiedz


barbara (Małomówna) 2010-03-30 15:24:41

przyjaźń damsko - męska nie istnieje, prędzej czy później hormony zrobią swoje i zaczniecie się do siebie zbliżac coraz bardziej. Ale potem nie licz na przyjaźn, bo to już nigdy nie będzie to samo.


odpowiedz


Nabrany (Aktywna Użytkowniczka) 2010-12-07 22:42:43

Ania.. przyjazn damosko-meska istnieje, ale czy istnieje bez seksu? Platonicznie? Tak (czyli NIE), tylko wowczas, gdy ktoras ze stron silnie pragnie bliskosci drugiej, i tak silnie pragnie, ze nawet dopuszcza brak relacji seksualnych, tylko dlatego, zeby moc byc blizej upragnionej "przyjaciolki"...
Czaem wynika z mocnych problemow (kompleksow), ale brak seksu nie oznacza braku jego woli...
btw: Choc powiem Ci, ze mialem wiele lat kobiete przyjaciolke, ponad dekade... i byla to niesamowita Przyjazn przez duze "P". Brakuje mi jej. Wyjechala do Australii.

Seb


odpowiedz


kofeina20 (Małomówna) 2011-01-15 09:37:08

Taka przyjaźń jest możliwa, ale do czasu. Miałam kilku przyjaciół płci męskiej , żaden z nich mnie nie pociagał fizycznie na poczatku , ale po pewnym czasie zaczęłam czuć pociąg psychiczny , że tak powiem, widziałam w nich idealnych towarzyszy spędzania wolnego czasu, można by powiedzieć, że byłam w tzw. układzie, gdzie towarzyszymy sobie nawzajem i spędzamy razem wolny czas, jak w związku, tyle, że bez seksu, czasami zdarzały się pocałunki. W przyjacielu z czasem mozna się zakochać :)


odpowiedz


arnika (VIP) 2011-01-15 12:01:07

@kofeina20 Chyba nie warto tego wątku ciągnąć. Dziewczyna pisze, co jej na język przyjdzie. Przeczytaj wszystkie jej posty. Raz pisze, że to tylko przyjażń, raz, że jest jego kochanką, raz, że chodzi w damskich majtkach.



(Nowa) 2011-05-28 14:44:05

A ja wierzę i sama mam przyjaciela od dobrych 7-8 lat! To przy nim płakałam, żaliłam się, ale jednocześnie spędzałam fantastycznie czas! Mój chłopak wie o nim, zna go, czasami wychodzimy razem, ale nie spowiadam mu się ze wszystkich naszych rozmów, czy spotkań. Trzeba zostawić przecież coś dla siebie. Chociaż żartobliwie przezywamy się 'skarbie' oboje wiemy, że to tylko dla zabawy i żadne z nas nigdy by nie pomyślało o wspólnym związku, czy romansie.

Tak, przyjaźń damsko - męska jest możliwa!! Ale nie wolno jej ukrywać przed swoim partnerem.


odpowiedz


Biała Orchidea (Małomówna) 2011-06-22 18:03:00

nie sadze,,, w tym wszystkim jest cos,,, a powoli ty wogole utacisz milosc do swojego meza jak juz zaznaczylas ze to jest monotonia ,, po jakims czasie wszytsko w twoim zyciu moze ulec zmianie,,, ps myslisz ze maz tolerowalby twoje wypady z przyjacielem ? chyba raczej nie


Wygraj z Losem... Traf w dziesiątkę...


odpowiedz


Mała90 (Aktywna Użytkowniczka) 2011-07-04 18:40:27

Kochana masz kochającego męża, rodzinę czegóż więcej chcieć?
Osobiście wiem z własnego doświadczenia że przyjaźń między mężczyzna a kobietą nie jest możliwa bo zawsze kończy się to tak samo. Z pozoru nie winna "przyjaźń" a z czasem zauroczenie jeśli co gorsza nie miłość. To normalne że w małżeństwach z tak długim stażem pojawia się z czasem nuda i melancholia ale obydwoje musicie temu jakoś zaradzić. Żyjesz z człowiekiem którego kochasz i on kocha Ciebie, nie pozwól aby "ktoś trzeci" spieprzył wasze szczęście bo i tak może byc. Twój mąż stanowi 80% twojej radości życia a ten "przyjaciel" 20% których brakuje Tobie do pełni szczęścia. Rachunek jest prosty więc wniosek wyciągnij sama. Powodzenia życzę i pozdrawiam :)


Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi, zrób sobie z nich tratwę ;)


odpowiedz


papo (Małomówna) 2011-09-30 10:02:42

Zgadzam się, że przyjaźń między kobietą a mężczyzną raczej nie istnieje. Może być jeśli spotykamy się wszyscy razem ze swoimi małżonkami. Mam taka śmieszną sytuację, gdzie mąż wypiera się romansu i mówi tylko o koleżeństwie i ciągle mnie okłamuje, tłumaczy się tym, że wie że ja jestem zazdrosna i nie akceptuję tego. Wszystko byłoby w porządku jakby od czasu do czasu zwyczajnie zaprosił ją do domu na kawę, czy powiedział " wiesz, dzwoniła Magda i pytała o.... to czy o tamto" Ale jeśli ukrywa się z tym, nie rozmawia ze mną, nie pamiętam kiedy gdzieś razem byliśmy a wiem, że oni siedzą razem gdzieś na kawie a dla mnie nie ma czasu to coś jest nie tak. Po co mu przyjaciółka? Chciałam tylko, żeby to ze mną dzielił swoje smutki i radości. Przecież od tego też dla siebie jesteśmy. To ja siedzę sama z dziećmi w domu kiedy mąż rozmawia z przyjaciółką o różnych rzeczach gdzieś w jakimś miłym miejscu? To chyba ja powinnam być na jej miejscu. Zaznaczam, że nigdy nie zabraniałam spotkań z kolegami. Swobodnie wychodzi gdzieś na mecze do papu w towarzystwie kolegów i nie mam z tym problemów. Ale jeśli zabiera gdzieś swoją"przyjaciółkę" a nie żonę, to coś jest ni tak. Nie jestem tylko żoną, matką ale też normalną kobietą, która chce pogadać z mężem o "głupotach". Po co mu przyjaciółka? Nie wiem, może się mylę?




 
 

Strona główna O nas Reklama Regulamin
realizacja:Agencja Interaktywna zets.pl