Oszukana na allegro
Allegro ?serwis, który zmonopolizował polski handel elektroniczny zna każdy Internauta. Portal aukcyjny będący własnością spółki QXL Poland liczy swoich użytkowników w milionach, a obroty wynikające ze sprzedaży i zakupu prowadzonego na łamach serwisu w miliardach! Niebagatelne są też zyski samej spółki, która w ciągu zwykłego weekendu na prowizjach i opłatach za aukcje potrafi zarobić nawet kilkaset tysięcy złotych. Pojawienie się amerykańskiego giganta Ebay czy załamanie rynku światowego nie miało żadnego wpływu na mniejszą popularność Allegro, było wręcz odwrotnie! Na przełomie lat aukcje uruchomiły w serwisie sklepy internetowe, udostępniły też możliwość posiadania konta ?Junior?. W chwili obecnej budowane są kolejne platformy zwiększające funkcjonalność serwisu. Niestety wraz z wielkim rozwojem i popularnością, w cieniu giganta ciągnie się również mniej rozpowszechniana ciemna strona medalu - oszustwa, i to nie na kilka złotych, ale szerzące się na ogromną skalę. Korzystasz z serwisu aukcyjnego istnieje prawdopodobieństwo, że i ty możesz stać się ofiarą oszustwa!Niższe ceny, mega okazję i najważniejsze bez wychodzenia z domu to niepodważalne czynniki skłaniające do zakupu na aukcjach serwisu. Wystarczy kilka ruchów komputerową myszką, aby dostać mail z gratulacjami i informacją dalszym postępowaniu. Jeszcze bardziej ekscytujące są oferty, gdzie nie jest ustalona cena minimalna, a użytkownicy licytują ostateczną wartość przedmiotu, tu sprytnie przeprowadzana taktyczna akcja może przynieść nieprawdopodobnie niską cenę przedmiotu. Ogrom rzeczy nowych i używanych, artykułów dotyczących każdej dziedziny życia od zabawek dla dzieci po wielkie nieruchomości sprawia, że planując zakupy wykształcamy w sobie automatyczny nawyk ? sprawdzić cenę na allegro. Nie mniej pasjonująca jest też sama sprzedaż. Rzeczy, które na pozór nie są dla nas wartościowe na aukcjach mogą kosztować krocie! Świat jest nasz teraz tylko ciekawy opis, który zainteresuje potencjalnego kupującego i cieszymy się dodatkowym zyskiem.
Mogłoby się wydawać, że mania zakupów na aukcji była domeną lat 2004-2008 gdzie Allegro przeżywało swój największy rozkwit, jednak ten nurt nie stał się tylko modny on zakorzenił się głęboko w Internatach tworząc codzienność. Statystycznie osoba w wieku 20-40 potrafiąca korzystać z komputera i mająca dostęp do sieci przynajmniej raz w tygodniu odwiedza allegro nawet, jeśli nie ma zamierzonego celu! Przeglądanie ofert, wertowanie ciekawych licytacji daje satysfakcję samą w sobie. Marząc, przeglądając i obserwując wspaniałe komentarze, kolorowe zdjęcia zapominamy o własnym bezpieczeństwie! Wynajdujemy super okazję klikamy kup teraz, szybki przelew i oczekiwanie na upragnioną paczkę. Tylko, czemu mija tydzień drugi, trzeci, a listonosz nie przychodzi? Próbujemy skontaktować się z sprzedającym, piszemy maile wreszcie dzwonimy, a telefon jest wyłączony.
Brak towaru po wpłacie jest jednym z wielu oszustw, na jakie można natknąć się na znanych aukcjach internetowych i w chwili obecnej najłatwiejszym do zwalczenia, gorzej, jeśli otrzymamy przedmiot jest niezgodny z opisem, zniszczony, niepasujący do zdjęcia, które przedstawił sprzedawca. Trudną sytuacją jest też zakupienie trefnej usługi, która nie zawsze jest spełniona w sposób nas satysfakcjonujący, a wpłata zgodnie z ustaleniami aukcji została już uiszczona.
Patrycja 21 lat z Nadarzyna zakupiła na aukcji sukienkę Victoria?s Secret, cały proces formalny przebiegł zgodnie z planem, była zadowolona z tak szybkiej przesyłki dopóki nie otworzyła paczki. Sukienka była nowa nie używana, posiadała metki, na których jednak jawił się inny producent, a sama Victoria?s Secret wyprodukowała została w Chinach. Sukienka już po pierwszym praniu odbywanym zgodnie z zaleceniami, zaczęła tracić kolor, zmechaciła się. Patrycja złożyła reklamację u sprzedawczyni, która tłumaczyła, iż wiele zagranicznych marek przenosi lennie produkcyjne do Chin i wypuszcza na rynek sukienki pod inną nazwą. Koszt 499 zł za sukienkę zmusił Patrycję do przeszukania katalogu Victoria?s Secret i walki o swoje prawa. Posiadana przez nią sukienka znajdowała się w spisie jednak od oryginalnej różniła się jednym małym szyciem! Kupująca zażądała od sprzedawczyni zwrotu poniesionych kosztów jednakże sprzedawca nie uznał reklamacji, zarzucił, że nazywa się go oszustem. Patrycja zgłosiła sprawę do pracownika allegro, skorzystała również z opcji sporu. Obie opcje nie przyniosły skutku,a allegro przekazało Patrycji wszystkie dane potrzebne do złożenia zawiadomienia na policję. Policja przyjęła zgłoszenie, sprzedawczyni przedstawiła im dowód zakupu od hurtownika, którym był oddział Victoria?s Secret, policja szybko zamknęła postępowanie. Allegro nie uznało zwrotu poniesionych kosztów przez Patrycję, ponieważ sprzedawczyni sprytnie w opisie ujęła słowo ?pochodne? co może oznaczać pochodne ubrania danej marki. Patrycja czuje się oszukana, a dana osoba wciąż z zyskiem sprzedaje nie oryginalne suknie manipulując kupującymi.
Alicja lat 29 z Giżycka, kupiła okazyjnie na aukcji telefon komórkowy. Pieniądze wpłaciła na konto otrzymane w mailu ? 549 zł z wysyłką. Mijały dni, tygodnie, a sprzedawca dalej upominał się o pieniądze. Alicja wysyłała wielokrotnie sprzedawcy maile z potwierdzeniem wpłaty, środki pieniężne przelała dzień po wygraniu aukcji. Sprzedawca czekał na przelew dzwonił do banku, wszystko było w jak najlepszym porządku, brakowało tylko wpłaty. Alicja czuła się oszukana, prowadziła z sprzedającym bardzo nieprzyjemne rozmowy. Zgłosiła zaistniały fakt na policję, która odkryła, że wysłane pieniądze za telefon wcale nie trafiły na konto sprzedawcy. Numer konta był zupełnie nie znanej osoby trzeciej, która podając się za sprzedającego po zakończonej aukcji wysłała informację z prośbą o wpłatę. Dane się zgadzały inny był tylko numer konta. Sprzedawca był niczego winien do transakcji dołączył się oszust!
Katarzyna 39 lat z Krakowa niespodziewanie straciła pracę z powodu redukcji etatów. Biorąc pod uwagę swój wiek miała spore problemy z znalezieniem zatrudnienia. Skorzystała z ofert zamieszczanych na allegro. Była zaskoczona szybką odpowiedzią potencjalnego pracodawcy obiecywano jej etat i rozmowę kwalifikacyjną, jednak tak sprytnie sformułowano maila z prośbą o weryfikację danych, że nic niepodejrzewająca Katarzyna przekazała obcej osobie swoje dane do panelu aukcji. Co się niedługo okazało z konta allegro pani Katarzyny były sprzedawane laptopy, części komputerowe i drobne maszyny budowlane, sprzedała 29 przedmiotów na łączną kwotę 19 tyś złotych i ani złotówka nie wpłynęła na jej konto. Wystawiła prawie 100 aukcji. O zaistniałym fakcie dowiedziała się, gdy kupujący zaczęli domagać się wydania przedmiotów. Oszukani ludzie z całej Polski przyjeżdżali do Krakowa czatowali przed mieszkaniem pani Kasi byle tylko odzyskać swoje pieniądze! Co się okazało oszust przez sprytnie zainstalowany skrypt zdalnie wystawiał aukcje z wykorzystaniem jej konta. Do dziś nie został złapany!
Historii związanych z oszustwami występującymi w tym największym serwisie aukcyjnym są tysiące, każda z nich jest osobliwa i ma inne zakończenie. Jedną z głośniejszych spraw, o której pisały nawet media drukowane była tajemnicza Joanna W. Kobieta posiadała kilka kont w serwisie śledziła pojawiające się nowe aukcje użytkowników, szczególnie interesowały ją drogocenne przedmioty, auta, biżuteria, nieruchomości czy drogi sprzęt budowlany, który był wystawiany na aukcji w cenie niższej niż rzeczywista. Kobieta m.in. zakupiła luksusowy zachodni samochód w cenie 1700 zł nie 17000 jaka była cena oczekiwania przez sprzedającego. Cenę, jaka widniała w akacji wpłacała natychmiast po wygraniu licytacji i po kilku dniach żądała wydania zakupionej rzeczy, na co według kodeksu cywilnego miała całkowite prawo. W chwili odmowy wydania przedmiotu aukcji składała pozew do sądu, który musiał przychylić się do jej roszczeń. Cześć spraw skończyło się ugodą, a gdzieniegdzie sąd nadał nakaz wydania przedmiotu aukcji bądź odszkodowanie pieniężne! Sprzedający oszukali się na własne życzenie tracąc niekiedy kilkadziesiąt tysięcy złotych! W chwili obecnej mówi się o grupach, które czyhają na omyłkowe aukcje, dlatego tak ważne jest sprawdzanie ceny w jakiej wystawia się przedmioty w serwisie. Należy pamiętać, że nie zawsze sąd uznaje umowę sprzedaży za nieważną i oddala roszczenie. W skali kraju w podobnych do siebie sprawach zapadały zupełnie różniące się wyroki nie zawsze na korzyść sprzedającego.
Wiele osób, które padają ofiarami oszustw na portalu aukcyjnym jest przekonanych, że potentat zablokuje konto nieuczciwemu sprzedawcy, rozpatrzy przypadek indywidualnie podejmie kroki w sprawie zwrócenia kosztów bądź od razu przeleje straconą przez nas kwotę nic mylnego. Należy zdać sobie sprawę, że allegro nie jest sprzedawcą, a jedynie pośrednikiem w zawieraniu umowy cywilno prawnej. Co to znaczy? Spółka QLX Poland udostępnia miejsce do zawierania takich transakcji i za wykorzystanie tego miejsca pobiera tzw. prowizję, nie odpowiada za ceny, jakość sprzedawanych towarów, nie ma wpływu na otrzymanie przez nas przedmiotu niezgodnego z opisem. Wymaganie od serwisu aukcyjnego natychmiastowego zwrotu, obrażanie pracowników jak to ma miejsce w wielu wypadkach gdy człowieka niosą emocję do niczego nie prowadzi. Allegro jako pośrednik jedynie upomina stronę, której zarzucamy oszustwo, informuje ją o skutkach nie spełnienia umowy cywilno-prawnej, jeśli to nie skutkuje przekazuje nam dane, a to my mamy wybór zawiadomić czy nie zawiadomić policji o popełnionym przestępstwie. Sam gigant zapewnia o bezpieczeństwie zakupów przeprowadzanych za jego pośrednictwem. W chwili obecnej działa program znany pod nazwą ?Ochrona kupujących?, gdzie allegro zwraca nawet do 10.000 zł za brak przedmiotu po wpłacie, bądź niezgodności towaru z opisem, warunkiem rozpatrzenia wniosku o zwrot poniesionych kosztów jest zawiadomienie policji o zaistniałym przestępstwie. W praktyce program jest oceniany jako dobre rozwiązanie, choć nie we wszystkich przypadkach wnioski są rozpatrywane pozytywnie.
Przybliżając realia oszustw na Allegro wiele osób nawet, jeśli padło ofiarom kanciarzy oprócz zawiadomienia pracowników serwisu nie zgłasza zaistniałego faktu przestępstwa. Tysiące kupujących nie otrzymuje przedmiotów, bądź otrzymują rzeczy całkowicie nie spełniające ich oczekiwań woli pozostawić sprawę nie rozstrzygniętą dlaczego? Ponieważ oszustwa odbywają się na dość małe kwoty nieobciążające budżetu domowego, ponieważ udowadnianie przed sądem swoich racji dla 10 czy 200 zł nie jest dla Polaka warte straty czasu, dodatkowego stresu i ztw. zachodu. Pozostaje tylko goryczka i żal z sytuacji, której staliśmy się poszkodowanymi, a oszust złotówkę do złotówki zyskuje olbrzymie krocie.
Warto wiedzieć, że lichwiarz sprzedający na aukcjach internetowych podlega odpowiedzialności karnej na postawie Art. 286. K.K, nawet jeśli kwota zakupionego przedmiotu nie przekracza 250 zł! Na nasz wniosek Sąd jako środek karny morze orzec - Obowiązek naprawienia szkody w całości lub w części Art. 39. Kodeksu Karnego w związku z Art. 46. Kodeksu Karnego ? Orzeczenie obowiązku naprawienia szkody.
Zgłaszając oszustwo aukcyjne należy przygotować ze sobą wydruki maili, potwierdzenia wpłat, wydruki opisów aukcji, w których zostaliśmy oszukani, również wydruk regulaminu allegro, na którego przestrzeganie zgadza się każda osoba korzystająca z usług serwisu.
Okazując pobłażliwość dla niewielkich oszustów, dajemy im pole do popisu. Warto pokazać, że nawet najmniejsze przestępstwo jest bezkarne.
Wiele osób szuka informacji jak bronić się jak nie paść ofiarami oszustwa. Przede wszystkim ostrożność i rozsądek w tej internetowej euforii zakupów! Sprawdzanie pozostawianych komentarzy przez innych kupujących jest niewystarczającym środkiem. W chwili obecnej widząc naprawdę niecodzienną okazję należy dokładnie wczytywać się w opis aukcji, szukać dodatkowych informacji o sposobie wysyłki i osobistych regulaminów sprzedaży ustalanych przez użytkowników wystawiających przedmioty. Jeśli kupujemy przedmiot o dość dużej wartości, a nie mamy pewności warto wybrać droższą, ale bezpieczniejszą formę zapłaty za pobraniem, z możliwością otworzenia paczki przy kurierze. Sprawdzanie prawidłowości numerów kont bankowych, wcześniejszy telefon do sprzedającego, żądanie dodatkowych zdjęć przedmiotu to na pewno środki zapobiegawcze, które wpłyną na bezpieczniejsze zakupy i zadowolenie.
A Ciebie ktoś oszukał na allegro lub innych aukcjach internetowych ? Opisz swoją sprawę, zostaw dla innych radę, która może stać się cenną przestrogą.
Dodaj komentarz
4 komentarze
Witam
Ja zwróciłam uwagę na notorycznie potwierdzającą sie sytuacje....
Jesli kupię przedmiot który wysłany jest za pobraniem moja paczka jest następnego dnia lub najpoźniej za dwa dni.....ale jesli dokonam wpłate na konto sprzedajacego to niestety moge czekac do 2 tygodni.
Dlatego zawsze szukam takich aukcji ktore pozwalaja wysylac paczki pobraniowe.
Unikam wowczas oszukania mojej osoby i znacznie przyspiesza to cała operacje.
Pozdrawiam
pozdrawiam :)
odpowiedz
@tajemnicza
Ale co, jeśli w opcji zakupu nie możemy otrzymać paczki lub kuriera "za pobraniem" a produkt jest w wyjątkowo korzystnej cenie?
Nie uznaję zakupów na allegro.
Po pierwsze, nigdy nie mam pewności że rzecz będzie taka jak na fotografii.
Po drugie - wolę zapłacić za ciuch 10zł. więcej i kupić go w sklepie, gdzie mogę przymierzyć niż na allegro, za mały, który nadaje się do kosza (w wielu przypadkach nie ma możliwości zwrotu)
Po trzecie - nawet jeśli za zakup sprzętu RTV-AGD mam zapłacić 100-200zł. więcej to mam zdecydowaną pewność że towar w razie uszkodzenia mogę reklamować oraz zwrócić jeżeli nie spełnia moich wymagań.
Niestety oszczędność na allegro jest tylko złudzeniem. Wolę nie tracić własnego czasu czy nerwów.
Światło wierzy, że przemieszcza się szybko - ale się myli.
Nieważne jak szybko pędzi zawsze odkrywa,
że ciemność dotarła na miejsce wcześniej i już na nie czeka.
Kupowałam na allegro wiele...np silnik do samochodu.....drzwi....ogromny ponton...jak rowniez drobne rzeczy....Na ponad 400 kupionych przedmiotow oszukano mnie 2 razy. Jestem wygodna i wole taki rodzaj zakupow....chetnie spozywcze tez robie przez neta. Szkloda mi czasu na chodzenie w tlumie ludzi i robienie zakupow.
Wszystko ma swoje dobre strony jak i wady. Pytanie co komu pasuje :)
pozdrawiam :)
odpowiedz
To, co opiszę, to się prosi o zemstę do Boga mój mąż dużo kupuje na Allegro i na targach odsprzedaje z minimalnym zyskiem lub nawet ze stratą, bo za przesyłkę nikt mu nie zwróci, a są coraz droższe. Za to, że go oszukano gdyż zapłacił za wygrane aukcje i do dzisiaj nie otrzymał. Prosił o pomoc Allegro, to Ci sprzedający zamiast wysłać aukcję, to napisali do Allegro, że nie wywiązał się z płatności za aukcje dostał trzy ostrzeżenia i zawieszono mężowi konto, aby więcej nie kupowa. Udowadniał, że zapłacił za pośrednictwem allegro ma jasne dowody, ale Allegro nie przyjmuje tych dowodów do wiadomości. Nawet składał wnioski, aby uniknąć oszustw, to dopiero zapłacić sprzedającemu jak okaże się dowodem wysłania przesyłki. Tego wniosku nie uwzględniono nawet nie odpisano w tym temacie. Jak czytam i zagłębiam się to dochodzę do wniosku, że Allegro jako pośrednik w transakcji jest po stronie oszustów, a nie ofiary, która zapłaciła ma dowody zapłaty, o tym wie Allegro i toleruje taką bandę naciągaczy. Program ochrony kupującego, to jest fikcją, bo żeby skorzystać trzeba zgłosić na policję, która jak by mało miała roboty z innymi sprawami karnymi, i nie wiadomo czy ktoś skorzystał z tego programu. Mąż jest załamany takim postępowaniem Allegro, że nie doceniają ponad 1000 pozytywnych komentarzy tylko bronią takich, co mają po pięć albo wcale, gdyż się zarejestrowali aby oszukać wyłudzając należność. Uważam, że tym pośrednikiem Allegro, który nie napiętnuje oszustów i pozwala na bezkarność i zakładanie nowych kont, aby oszukać kolejną ofiarę, powinien się przyjrzeć prokurator, który jest powołany do ścigania oszustów i naciągaczy i biernie przyglądającemu pośrednikowi Allegro.
odpowiedz
Pozostałe tematy tygodnia:
Kryzys po rozstaniu
Jak poradzić sobie z kryzysem po rozstaniu Rozstania nie są niczym przyjemnym. Łatwiej je przełknąć, gdy to ty o nich decydujesz. Co jednak, gdy sytuacja jest odwrotna? Przecież miało być tak pięknie. Czy za mało się starałaś? Czy...czytaj dalej
Jak nie dać się oszukać w sieci
Coraz częściej korzystamy z internetu robiąc zakupy, wypowiadając się na forach i podając dane osobowe. Poniżej przedstawiamy poradnik, którego znajomość może zapobiec zaistnieniu oszustwa. Internet na dzień dzisiejszy to...czytaj dalej
Przemoc w związku
Przemoc w związku. Czy to się da przewidzieć? Najczęstszy scenariusz jest taki: on domaga się od niej takich zachowań, na które ona w ogóle nie ma ochoty,ale ulega, ponieważ chce z nim być i boi się jego odejścia....czytaj dalej
Świąteczne zakupy w internecie
Świąteczne zakupy w internecie - Uwaga na oszustów ! Idą święta więc czekają nas przedświąteczne zakupy. W okresie Bożego Narodzenia wydajemy w sieci kilkakrotnie więcej pieniędzy niż zwykle. Pośpiech i brak czasu...czytaj dalej
"HRABIA" który leczył seksem
Stosował niezwykłe metody leczenia. Wmawiał młodym kobietom, że mają raka, a potem proponował terapię... Musiał mieć niezwykły czar, bo one oddawały mu się bez protestów i jeszcze za to płaciły. Mało tego - mężczyzna...czytaj dalej











